Znów to zrobiłem. Zapraszam na rozbiórkę, po którą zgłaszali się chętni, zanim się odbyła na dobre. Najświeższa wetywera, którą wąchałem jak poejbany, zanim przepedziły mnie karyny z Daglasa. Teraz nie mogę tam wchodzić, więc zamawiam tylko od mireczków. Wiadomo, Issey Bleue jest król wód, ale możemy pójść głębiej.
Mirki jakiś czas temu wspominaliście, że z ostatnich ciekawych zapachów #zara jest Forest coś tam. Jak ktoś mógłby mi przybliżyć ten zapach i podać pełną nazwę to byłoby miło. Z góry dzięki #perfumy
@mingan dziękuję, bardzo ładna odpowiedź. Większość z tych zapachów, które wymieniłeś znam, albo posiadam i chciałem jednak spróbować czegoś innego. Ale fanem niszy nie jestem, więc chyba podziękuję i nie skuszę się na ten flakonik Zary.
Czy taka stronka z kluczami jak eneba jest legitna? Od jakiegoś czasu chodzi za mną Football Manager 2026, z miesiąc temu sprawdzałem ceny i kosztował chyba coś około 250zł, dzisiaj z ciekawości znowu sprawdziłem cenę i pierwsze co mi wyskoczyło to właśnie ta eneba za lekko ponad stówkę. #gry #fm #footballmanager
Le Sel d’Issey Issey Miyake, ktoś popiera takie opinie o tym zapachu? Nie wachalem za dużo letnich zapachów z mainstreamu, ale w życiu bym nie powiedział, że wali to jakimś dziadem #perfumy
@Turpizm co nos to opinia. Moja znajoma tak uwielbia te perfumy, że aż wzięła dwie odlewki od mirka i tylko ona będzie ich używała. I dla niej nie ma w nich nic męskiego
Intrygujące są ukryte atrybuty piłkarzy w tej grze. Gram Lechem Poznań już trzeci sezon i taki Fornalczyk gra lepiej, niż mogą wskazywać na to jego atrybuty. Gość ma dobre ukryte atrybuty ewidentnie. Kupiłem największy chyba ukryty talent w wersji 26, czyli Amarę Dioufa, a zmiennikiem młodego i genialnego Cedergrena i tak jest Fornalczyk. Gość nawet wchodząc na 20 minut z Barceloną w LM potrafi zrobić wiatr na skrzydle. xD
Też macie sentyment do jakiegoś klubu albo nawet zaczęliście mu kibicować, bo graliście nim w FMie? Ja mam sentyment do Sampdorii i Nottingham Forest przez kariery w FM 24. Super się nimi grało i wprowadzało po wielu, wielu latach do europejskich pucharów.
@ewataewa ja mogę na dniach dać znać bo znajoma ma kumpli z biedry i ma jej zostawić ten Ambition. Jeśli się uda, to będę informował. Póki co nie obiecuję.
Co sądzicie o tej wodzie perfumowanej z Lidla (tej konkretnej, ale też innych z serii)? Psiknąłem sobie nią z testera tak o, podczas wczorajszych zakupów i utrzymała się na skórze zaskakująco długo, zapach też imho całkiem przyjemny. Kosztowała chyba z cztery dychy
Zapraszam na nikomu nie potrzebną pogadankę o perfumach. Pewnie ciekawi jesteście: co łączy te trzy perfumy? Skąd to zestawienie? Otóż... nie wiem. Tak mi się wylosowało. A miałem ochotę stracić trochę nadmiaru czasu i zrobić coś bezużytecznego, a pierwsze co przychodzi mi do głowy gdy myślę o rzeczach bezużytecznych to są właśnie perfumy i wykop. Więc co z tymi perfumami?
1. Ferrari Bright Neroli. Wyjątkowo nieciekawa historia wiąże się z tym zapachem. No
@Kenteris: chcesz znać opinie, to będzie opinia. Twoje przemyślenia są spoko, ale jest jedna rzecz, która odpycha - za dużo p---------a, za mało o perfumach. Gdy w końcu Ci wyjdzie idealny balans, to Twoje czytadła będzie się konsumowało przednio.
@WLADCA_MALP serial się strasznie rozkręca. Odcinki niewiele wnoszą, ale gdy już pojawia się klown to czuć grozę. Mimo wszystko serial jest taki pocieszny. Morderstwa przeplatane są dziecięcym humorem. Dobrze się ogląda.
@WLADCA_MALP że im dalej w las tym gorzej, to się zgodzę. Ale jako nie fan obcego stwierdzam, że to nie jest takie złe. Niektóre odcinki wciągają. Na minus że główny obcy jest bardzo przeciętny, nie czuć strachu. Natomiast "oczko" jest niesamowite. Świetny pomysł na tego obcego.
@Uuroboros: Wiesz, Chińczyki mają tendencję do robienia słuchawek pod swój gust, a tam sybilanty i góra kująca w uszy. Do tego są właśnie te gąbki. Ale skoro nie słyszysz nic złego, to nie ma potrzeby dodawać tych gąbeczek.
Granatowa męska woda perfumowana luxury elixir z Lidla to Lattafa - fakhar. Właśnie w domu na spokojnie wącham,i nie ma różnicy,więc prawdopodobnie produkt jest ten sam ,ale w innych butelkach. #perfumy #lidl
@Kolikol bardzo przyzwoicie. Ambera czujesz dobre 6 godzin. Na ubraniu i dłużej. Możesz też zobaczyć Lidlowego Luxury Elixir Amber Prince. Za 4 dychy lżejsza wersja Ambera z Rossmana. Jako ciekawostka to rozlewa je ta sama polska firma
Niesamowite jest to jak ostry, wyraźny, bez strefy przejściowej jest ten podział gdzie się mówi „wychodzę na dwór”, a gdzie się mówi „wychodzę na pole”. Niemal równo z granicami województw małopolskiego i podkarpackiego, co jest przecież nietypowe jak na Polskę. Niby rysuje się granica Galicji, ale nie do końca, bo są wyjątki (Kazimierza Wielka, Miechów, Proszowice). Jedziesz na zakupy z Sandomierza do Tarnobrzega i już jesteś w zupełnie innej strefie językowej xD
@Lolenson1888 jak byłem mały, to bawiłem się na wsi. Ciotka podeszła do mojej mamuśki i się pyta gdzie jestem, a ona odruchowo że bawi się na polu. Ta zdziwiona, ale nic nie powiedziała i poszła na to pole. Przeszukała całe, wraca i w panice do mamy, że mnie nie ma na żadnym polu. Wyszły we dwie, a ja w ogródku obok domu siedzę. Więc to się zgadza. Ja z rodzicami Tarnobrzeg,
@markaron za mało napisałeś o Amber Flame. A ten zapach w tych pieniądzach po prostu miażdży. Niedawno była promka. Koło 45 zł za taki zapach to wstyd nie brać, tym bardziej że parametrowo absolutnie nie ma się czego wstydzić. Ukryta i mało znana perełka
@markaron innych niestety nie dałem rady. Są dla mnie średnio noszalne. No ale ja wąchałem z papierka ale otwarcie dla mnie jest zabójcze 🤣 Więc Amber Flame mnie urzekł. I ciekawostka: niedawno dostałem Botlet Tobacco i o ile ten jest dużo łagodniejszy, to go praktycznie na sobie czy na kimś nie czułem, a Amber jest bardzo podobny, a do tego dużo intensywniejszy. Taki mocno podbity Tobacco
#footballmanager juz mialem wydac kase na tego fma ale sciagnelem demo. jezu ta gra wyglada teraz jak gowno. dodatkowo cale zycie gralem na trybie 2d ktory tez wyglada teraz beznadziejnie xd
Znów to zrobiłem. Zapraszam na rozbiórkę, po którą zgłaszali się chętni, zanim się odbyła na dobre. Najświeższa wetywera, którą wąchałem jak poejbany, zanim przepedziły mnie karyny z Daglasa. Teraz nie mogę tam wchodzić, więc zamawiam tylko od mireczków. Wiadomo, Issey Bleue jest król wód, ale możemy pójść głębiej.
Przedstawiam L’Eau d’Issey pour Homme Vetiver Wetywera nie jest tu warzywna, cierpka ani kwaśna. Przestrzenna, idealna na
źródło: L-Eau-d-Issey-pour-Homme-Vetiver-Issey-Miyake-dla-m-czyzn-perfume-card
Pobierz