Za 11 minut, o 9 rano mam szkolenie na ktorym mialem byc, na ktore wyslala mnie firma i ktore kosztowalo kupe hajsu.
Wczoraj o 2 wsiadlem w pociag do #wroclaw, dostalem zupelnie pusty przedzial, konduktor sprawdzil bilety po jakis 30 min a ja stwierdzilem, ze sie przespie xD
@PanKara: troll, żeby jechać nad morze przez Wrocław, to musiałbyś jechać z południa, nie wiem z Jeleniej, ale wtedy bez sensu by było jechać o 2 w nocy. Jak z Krakowa to najdalej byłbyś teraz pod Poznaniem. Więc nie p-----l;p
Siedze z #rozowypasek w knajpie i sie mnie nagle pyta: -Która barmanka Ci sie bardziej podoba, brunetka czy blondynka? Pewnie blondynka... -Nie, brunetka w sumie lepsza. -To czemu siedzisz tu ze mna, a nie z nia?
Chłopak mruga porozumiewawczo do dziewczyny: - Przyjdź do mnie jutro o siedemnastej, nikogo nie będzie. Nazajutrz dziewczyna odstrzeliła się, pachnidło, bielizna. Przyszła i dzwoni... dzwoni... dzwoni... dzwoni... dzwoni...
@Polska4Ever: Nie może tutaj zabraknąć klasyka ( ͡°͜ʖ͡°) Moja łódzka rodzina jest za Widzewem więc naturalnie jestem z nimi ale mnie to bawi.
btw n-----------e się "który łódzki klub jest bardziej żydowski" jest bez sensu bo zarówno ŁKS jak i RTS tworzyli i rozwijali Żydzi. Różnica jest taka, że ŁKS to był klub wyższych sfer, lodzermenschów, fabrykantów i burżuazji. RTS był zaś klubem tworzonym
Siema Mirki nocą porą :). Byłem w piątek na Night of the Jumps, bawiłem się wyśmienicie i nagrałem kilka ujęć z wydarzenia - jak to już przystało przy nowych produkcjach, dzielę się :). miłego wieczoru
Podczas wczorajszego zaćmienia słońca pojawiły się pierwsze bociany, zdjęcie zrobione w okolicach Lubaczowa. Jedno z lepszych zdjęć zaćmienia jakie widziałem #zacmienieslonca #niemoje #fotografia #ptaki
Mój syn po kąpieli zaczął płakać ze ma mokre włosy. Wiedziałem ze łatwo nie odpuści ale nie chciało mi się wyciągać suszarki, tym bardziej ze miał je tylko trochę wilgotne na końcach. Powiedziałem mu żeby stanął przy kaloryferze to szybko wyschną xD #heheszki #zonabijealewolnobiega
Mam córkę, 5 lat, którą staram się trzymać dość twardo. Uczę ją po prostu, by za każdym razem jak tylko coś jej jest nie tak, to żeby nie płakała, tylko starała się ból przezwyciężyć i zachować spokój. Pewnego razu, jesienią, wracałam z nią z zakupów. Moja córka, jako pomocnica mamusi, niosła dwie małe torebki w obydwu rączkach. Po wejściu na klatkę schodową trzeba
Kto już raz tam był i wie, że będzie zajebiście?
źródło: comment_8zjroECY3FzKVp0chQQwF9lvlWGTuPGa.jpg
Pobierz