Oglądam na tych mistrzostwach wiele spotkań. Podczas hymnów widzę zaangażowanie, emocje, dumę. A u nas? Marsz, marsz Dąbrowski. Nawet żadnego sportowca o takim nazwisku nie ma żeby go te słowa niosły. Chłop stworzył żołnierską melodyjkę co się dobrze śpiewało w koszarach w tamtych czasach a po latach to dalej jest hymnem.
Ja jak słyszę Rotę to aż mam ciarki. Na naszych kopaczy też by to mogło podziałać. A tak? "Z ziemi włoskiej
Ja jak słyszę Rotę to aż mam ciarki. Na naszych kopaczy też by to mogło podziałać. A tak? "Z ziemi włoskiej

















#mecz
źródło: uid_3b1352a71d04422a84a073bf46d01415_width_1200_play_0_pos_0_gs_0_height_678_mateusz-borek-fot-400mm
Pobierz