Dziś rano pod lidlem;
Idę sobie po wózek.. tam zgraja żuli i jeden do mnie:
przepraszam, kupi mi pan maślankę?
co?
kupi mi pan maślankę?
nie mam pieniędzy
Idę sobie po wózek.. tam zgraja żuli i jeden do mnie:
przepraszam, kupi mi pan maślankę?
co?
kupi mi pan maślankę?
nie mam pieniędzy

































Komentarz usunięty przez moderatora