Nienawidzę oglądać meczów Polski. Próbowałem się już od tego zdystansować, śmieszkować, udawać, że mam to w dupie. Ale nie idzie. W tym momencie znów serce w gardle xD xD #mecz
@Wrath_of_the_Tyrant: BTW. Ja się chętnie dowiem, kto to odgrzebał i rozpoczął tę karuzelę. Bo przez parę miesięcy od mojego wpisu ten obrazek w ogóle nie pojawiał się na Mikro. I nagle „wszyscy” zaczęli to wrzucać.
Redaktorzy polskich serwisów sportowych mają chyba taki plugin w swoich CMS-ach, który z automatu dodaje im do każdego newsa coś o Lewandowskim. #pilkanozna
@ponury_stefan: Już nie taki młody. 31 wiosen w czerwcu minie ( ͡°͜ʖ͡°) Od listopada do lutego jechałem ostrą redukcję, ale nie ketozę. Mniej więcej tak. WĘGLE - 30% ; TŁUSZCZE - 35%; BIAŁKO - 35% Jeśli chodzi o suplementy to: FAT BURNER, KREATYNA i BCAA
Od marca jestem na "podtrzymaniu". Waga cały czas między 72 a 74 kg. BF między 10-12 proc.
@Marek_Kodrat: No ale ja generalnie jestem za chudy. Moja wymarzona waga to 78 kg przy niskim Body Fat. Wąski strasznie jestem, i to mnie najbardziej martwi, bo to już trochę genetyka, którą trudno przeskoczyć.
@zwanzig: Na śniadanie omlet z białek jajka + WPC z mrożonymi owocami, dwa środkowe posiłki to kurczak, ryż i warzywa; na kolacje chleb żytni 100% + twarożek + owoc. Jak trzeba było coś uzupełnić, to dochodził jakiś shake z WPC.
Nie jadłem brokułów, więc dieta absolutnie sprzeczna z kodeksem tagu #mikrokoksyprzepisy
@seshh: Między 1800 a 2200 kcal. Taki duży rozstrzał, bo wszystko zależy od tego, ile danego dnia spaliłem kalorii.
Korzystam z opaski Fitbit Charge 2, która mi wylicza mniej więcej mój wydatek kaloryczny na podstawie tętna i innych czynników, wiec celowałem w ok. 600-800 kcal deficytu kalorycznego. No ale zdarzały się dni z ponad 1000 kcal deficytu. Aż tak się głodzić nie polecam.
styczeń 2000 kcal luty 1900-1800 kcal marzec 1600-1700 od kwietnia 1500 kcal, 4 treningi na siłce w tygodniu, czasami rower albo interwały. Normalnie trening robię w pon, śr, czw, sob, ale w poprzednim tygodniu miałem dwa dni wyjazd, więc zrobiłem sobie combo pon-wt-śr 3 treningi, mała objętość, ale duża intensywność, czwartek piątek wolne, sobota trening, wczoraj rower 15 km.
Dzisiaj rano toaleta, ledwo zdążyłem pindola schować pociemniało jak na załączonym obrazku i ocknąłem
@ecco: Redukcja to nie jest głodzenie się. Też popełniłem ten błąd. Jak będziesz się zagładzał, to organizm będzie się bronił i proces spalania tłuszczy będzie jeszcze wolniejszy, albo zatrzyma się.
Szczerze mówiąc, to piosenka Polski jest naprawdę bardzo eurowizyjna. Gdyby wokalista potrafił śpiewać na przyzwoitym poziomie, a DJ nie odrywał rąk zza konsoli, to spokojnie załapaliby się do pierwszej 15-tki w finale.
@Piottix: Tak, utwór bardzo melodyjny. Pierwszy raz dziś słyszałem i jestem w stanie zanucić refren. To jest duży plus na Eurowizji. Wielka szkoda, że ten wokal tak położył.
Dwójka Niemców przysiadła się w hotelowym lobby. Akurat odpaliłem interesujący film dokumentalny. Dziwnie się patrzą. #heheszki #ocieplaniewizerunkuadolfahitlera
Ktoś wie, czy w Rzymie nastroje kibicowskie są na ulicy mocno napięte? Jutro jadę służbowo do Rzymu, a w środę chcę się wybrać na mecz Romy z Genoą. Zastanawiam się, czy jak będę paradował w koszulce Romy po mieście, to czy mi ultrasi Lazio zębów nie wybiją. Oni to chyba dość krewcy są. ( ͡°͜ʖ͡°)
@Mayki44: Nic CI nei zrobią. Byłem w tym roku w Rzymie i widywałem trochę osób chodzących w koszulce Romy albo koszulce Lazio. Ciężko żeby się kibice bali chodzić w koszulce klubu w swoim mieście ;)
Zastanawiam się czy Boniek zawsze był takim bucem, czy to jednak ja trochę dojrzałem i przestały mi imponować jego prostackie dowcipki. Bo pamiętam, że 2-3 lata temu uważałem tego pajaca z ŚMIESZKA POZA KONTROLO. #pilkanozna #pzpn
Oglądam MU - Sevilla, a drugim okiem zerkam na Rzym. Na razie jest mi smutno, że którakolwiek z tych czterech drużyn awansuje kosztem Tottenhamu i kogoś z pary Barcelona/Chelsea. Nikt tu nie zasługuje na 1/4 finału Ligi Mistrzów.
@pszemo98: @wielbiciel_pieknych_dziewczyn: Nie wiem, jak będzie jutro. Ale w pierwszym meczu stworzyli dużo lepsze widowisko niż w przypadku MU-Sevilla i Roma-Szachtar.
Najgorsi są ci ręcznikowcy. Frajer anektuje sobie bramę ręcznikiem, a potem biega po całej siłowni. Jak tylko zbliżysz się do bramy: EJ SORRY ZIOMEK JA TU ĆWICZEM! Poskakać takiemu po ryju to mało. Ale że jestem małą pipką z klatą ministranta, i to świeżo po redukcji, to nic mu nie zrobię i mogę sobie jedynie ponarzekać na wykop pe el. Duży może więcej.
EDIT: TAK, PROPONOWAŁEM NA ZMIANĘ. Debil nawet słuchawek z
https://www.wykop.pl/wpis/32828127/to-ja-stworzylem-tego-potwora-teraz-zaluje-i-bardz/