Aneta raz postanowiła wybrać się nocą na cmentarz i usłyszała jakiś szmer. Lekko się obsrała, myśli sobie ''duch jaki albo g--------l''. Wzięła nogi za pas i wróciła do domu. Historia nie miała endu, ale trochę #creepypasta
No, ale w przeszłej teraźniejszości opowiedziała mi tę historię i razem ją dokończyłyśmy - to był g--------l.
Aneta mogła trafić gorzej. Właściwie to łóżko jakieś było, twarde co prawda, ale... świeczki dla nastroju były. A
No, ale w przeszłej teraźniejszości opowiedziała mi tę historię i razem ją dokończyłyśmy - to był g--------l.
Aneta mogła trafić gorzej. Właściwie to łóżko jakieś było, twarde co prawda, ale... świeczki dla nastroju były. A












Wewnątrz mnie to nie burzy nawet, a zwyczajnie smuci. Popłakałam się czytając ten wpis https://wykop.pl/wpis/76721001/czuje-dobrze-czlowiek-zadzwonil-na-999-facet-i-mow wołam Cię @Korba112 bo kujkłeś też.
Mieszczę się w borderze, choć nie jestem ''czysta rasowo'' - współistniejąca osobowość unikająca i skłonność do upsychotyczniania się. Zaburzenia osobowości przetyrały mnie na wskroś. Możecie nie wierzyć, ale jestem jedną z osób, która krzywdzi najmniej jak tylko może. Walczy z tym. Zdaje sobie sprawę, że bywa szkodliwa i musi
@Mayheart: owszem
nie, nie masz nawet pojęcia
@Mayheart: bo główną przyczyną jest matka i kształtuje się to w wieku dziecięcym, później już się