Mam pytanie do osób które oglądały „The Wire” i które zachwycają się tym serialem. Jestem po obejrzeniu kilku odcinków i dawno nie pamietam by coś mnie tak wymęczyło i wynudziło. Jak na razie jest to dla mnie randomowy kryminalny serial jak jakieś „Chicago PD” które można zarzucić do obiadu. Skąd te zachwyty i taka ocena? Serial wciągnie jakoś później czy po prostu to nie dla mnie bo powinien mnie już pochłonąć po

adrian-mateusz












