W Nowej Zelandii przeszła ustawa o digital strip searchingu

Podlegają pod nią wszyscy przyjezdni - na żądanie należy podać dowolne hasło, albo płacisz 5000$ grzywny a urządzenia i tak przeszukają. Wróżę temu duży sukces i pełną implementacje w UE, USA, Rosji i wszędzie gdzie tylko sie da.
z- 225
- #
- #
- #
- #










Pamiętam jak obserwowałem całowanie krzyża w moim kościele i pamiętam, że ministranci mięli rozpylacz ze spirytusem i kawałki ręcznika papierowego. Mówiąc szczerze.. Jeśli masz tylko musnąć ustami kawałek metalu... szansa na zarażenie czymkolwiek jest absolutnie pomijalna.
Plus oczywistość: Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości - po prostu tego nie rób. Nikt Cię do tego nie zmusza. To nie islam.