Mirusie i Mirabelki Hipoteczna sytuacja. Jesteście lekarzami, macie zrobić przeszczep ratując życie (brak przeszczepu= śmierć). Pacjent leży już na stole przygotowany. W ostatniej chwili dowiadujecie się, że dawca miał HIV. Wiadomo, że od zakażonych HIV nie można przeszczepiać narządów. Co robicie- przeszczepiacie narząd czy uśmiercacie pacjenta (zakładając, że nie można się skontaktować z rodziną, nikim bliskim pacjenta, na Was spoczywa obowiązek decyzji)
Hipoteczna sytuacja. Jesteście lekarzami, macie zrobić przeszczep ratując życie (brak przeszczepu= śmierć). Pacjent leży już na stole przygotowany. W ostatniej chwili dowiadujecie się, że dawca miał HIV. Wiadomo, że od zakażonych HIV nie można przeszczepiać narządów. Co robicie- przeszczepiacie narząd czy uśmiercacie pacjenta (zakładając, że nie można się skontaktować z rodziną, nikim bliskim pacjenta, na Was spoczywa obowiązek decyzji)
#pytanie #medycyna #rozkminy
@Caarolin: W sensie jak na filmach podczas egzekucji. Ktoś w ostatnim momencie wbiega z karteczką i krzyczy "STOP! on ma HIV-a"