#anonimowemirkowyznania Hej. Szukam porady jak skutecznie schudnąć. Metodą „żryj mniej” w ciągu kilku miesięcy zbiłem kilka kilogramów. Niestety trafiłem na ścianę i efekty jojo. W tym momencie ważę 84kg przy 179cm wzrostu. Ręce i nogi mam cienkie, za to brzuch spory. Jestem blisko trzydziestki i chciałbym przed jej wbiciem pozbyć się tego bębna. Czy lepiej #bieganie #silownia a może coś innego?
@AnonimoweMirkoWyznania: Obliczyć sobie zapotrzebowanie kaloryczne i tego się trzymaj. Dorzuć jakiś ruch (nawet długi spacer już coś daje) i będzie lepiej. Powodzenia.
@AnonimoweMirkoWyznania: Emocje związane z ex opadną dopiero wtedy, gdy z czasem ta osoba stanie Ci się obojętna. Wtedy nawet jak coś Ci się z nią skojarzy to nie będzie tak bolało jak świeżo po rozstaniu. Porozmawiaj z jedną i drugą poważnie. Nie możesz oczekiwać, że problem sam się rozwiąże a szczera rozmowa może wiele pomóc. Z doświadczenia wiem, że można rozstać się pokojowo z byłym partnerem i zachować jakiś kontakt,
#anonimowemirkowyznania Jakieś pół roku temu poznałam niebieskiego. Od samego początku była mega chemia. Spodobaliśmy się sobie, rozmawia się genialnie. Kiedy spotykamy się, to tylko się dąży, żeby te spotkania trwały jak najdłużej. Zawsze były pocałunki, przytulanie. Rozmowy online trwają godzinami i nigdy nie wiadomo, kiedy ten czas zdążył zlecieć tak szybko.
Ale dzieli nas odległość. A oboje kiedyś byliśmy w związku na odległość i zgodnie stwierdzamy, że związki na odległość
@AnonimoweMirkoWyznania: Jeśli wam na sobie naprawdę zależy to nie rzucajcie w cholerę tego, co was łączy. Nie wiem jaką macie odległość, ale jeśli jest możliwość, by w przyszłości skrócić ją to tym bardziej gra jest warta świeczki. Mam doświadczenie w związkach na odległość. Takie związki są możliwe i mogą być szczęśliwe, a odległość z czasem przestanie być problemem. Porozmawiaj szczerze z chłopakiem zamiast mieć rozterki tutaj.
#anonimowemirkowyznania Mircy doradzcie mi. Zerwałem z dziewczyną ponad 2 miesiące temu i myślałem, że już nic nie czuje i nie tesknie za nią. Ale od tygodnia jakos złapały mnie wyrzuty sumienia, że zle zrobilem. Znalazlem nasze zdjecia z wakacji i mnie trafilo. Nagle zacząłem tęsknic za nią, po prostu wciąz ją kocham. Czuje sie jak skonczony debil, ze ją zostawilem i olałem jak plakała za mną. Chcialbym sie do niej
@AnonimoweMirkoWyznania: Zawsze możesz spróbować z nią porozmawiać. Jeśli odpuścisz sobie to będziesz potem żałował, że nic nie zrobiłeś. Jeśli się naprawdę kochaliście to kto wie, może jest szansa, żeby naprawić waszą relację. Jedni się schodzą, inni nie wracają do siebie wcale. Ot, życie. Takie powroty łatwe nie są, wymagają dużo cierpliwości i wzajemnej współpracy. Porozmawiajcie ze sobą szczerze, wyjaśnijcie sobie wszystko i oczywiście ważne jest, żeby się przeprosić. A co
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie wiem, czy bait czy nie, ale. Początki nie będą łatwe, ale z czasem będzie lepiej. Trzeba być wyrozumiałym i cierpliwym. Tym bardziej, że jeśli chłopak się rozwinie to może się okazać, że dobrze się zgraliście w łóżku. Ale. Jeśli nie czujesz czegoś więcej do tego chłopaka to daj mu spokój. Sprawy łóżkowe jedno, ale jeśli nie ma między wami chemii to szkoda waszego czasu.
@AnonimoweMirkoWyznania: Masz ciężki okres w życiu. Współczuję Ci i rozumiem przez co przechodzisz. Natomiast Ty i twoja partnerka macie inne potrzeby. Tobie na pewno jest potrzebne ogromne wsparcie, być może też pomoc specjalisty (nie ma w tym nic złego a może dużo pomóc). Porozmawiajcie szczerze o waszej relacji. O tym, czego oczekujecie od siebie, o tym co was gryzie. Ciężko tkwić w związku, w którym masz poczucie samotności.
#anonimowemirkowyznania Jak poradzić sobie ze złamanym sercem? Gdzie było wszystko dobrze i ktoś Ci pisze w niedzielę że Cię kocha, a w poniedziałek przestaje się odzywać aż w końcu zrywa bez żadnego wytłumaczenia? Nie odpisuje na SMS o co chodzi, nic. Taka sytuacja już drugi raz, ostatnio, bo miał zły humor i mu było smutno. Wtedy wybaczyłam, ale teraz jestem po prostu.. siedzę w pracy i płacze, jestem w ogólnej
@AnonimoweMirkoWyznania: Skoro tak cię potraktował na koniec to tylko świadczy o jego niedojrzałości... ale ciesz się - śmieci się same wyniosły. Czas leczy rany, jak to mówią. To będzie cię bolało jeszcze jakiś czas... ale z czasem pogodzisz się z tym i będziesz na nowo funkcjonowała. Trzymaj się, Mirabelko. Zapraszam na priv, jeśli nie masz z kim porozmawiać.
@AnonimoweMirkoWyznania Kochana, ja jestem świeżo po dokładnie takim samym potraktowaniu, więc ja cię doskonale rozumiem. Gorzej, że z innych źródeł muszę się dowiadywać prawdziwych przyczyn rozstania oraz czytać bzdury na swój temat ( ͡º͜ʖ͡º) Wiem, że teraz to zabrzmi dla Ciebie absurdalnie, ale z czasem będziesz się cieszyła, że taki osobnik usunął się z twojego życia.
@AnonimoweMirkoWyznania: Jego reakcja była do przewidzenia. Typowe grożenie i straszenie Ciebie, żebyś mu znów uległa oraz bała się odejść. Tak jak piszą inni - zrywasz w cholerę, urywasz kontakt i nie reagujesz na niego. Kompletnie. Null. Zero. Naprawdę, to jaką poczujesz ulgę za jakiś czas jak zerwiesz jest nie do opisania... To w czym tkwisz to wiezienie a nie zdrowa, pełna miłości relacja.
@AnonimoweMirkoWyznania: Przykro mi, Mirabelko. Mniej więcej rozumiem twój problem, a przynajmniej dlatego, że każdy, kto ma ciężką sytuację w rodzinie jest w stanie cię zrozumieć. Mi pomaga terapia. Pomyśl o tym, to naprawdę może Ci dużo pomóc w uporaniu się z tą sytuacją.
#anonimowemirkowyznania Różowy pasek here, zacznijmy od tego że od 3 miesięcy jestem w związku, z niebieskim znam się od 5 miesięcy. Oboje 21 lvl, poznaliśmy się na portalu randkowym.
Niebieski jest dość zaborczy i wybuchowy ale jakoś mi to nie przeszkadza bo w moim życiu nikogo poza nim i rodzina nie ma bo jestem chyba dość s---------a, jest często zazdrosny gdy ktoś do mnie napiszę płci męskiej i potrafi robić
@AnonimoweMirkoWyznania: Jak wyżej inni napisali - uciekaj. Zostaw go, bo będzie tylko gorzej. To typowy toksyk, który zniszczył twoją pewność siebie. Wiem, że to nie jest łatwe ot tak odejść... niestety się o tym przekonałam kiedyś, ale tkwienie w toksycznej relacji nie doprowadzi cię do niczego dobrego. Ale wiem też jeszcze jedno - da się z tego wyjść a im szybciej to zrobisz tym lepiej. A i proszę cię -
#anonimowemirkowyznania Taka sytuacja, jest #rozowypasek który się we mnie zakochuje, ja do niej nic nie czuje. Dowiaduje się o tym, odrzucam ją, ale za chwilę uświadamiam sobie, że mi też zależy na innej relacji niż koleżeńska. Tylko, że niestety w przypływie emocji trochę ją wystraszyłem. Da się coś jeszcze z tego poskładać? Eh problemem jest w tym, żeby obydwoje chciało na raz. #niebieskiepaski #podrywajzwykopem #
@AnonimoweMirkoWyznania: Daj tej biednej dziewczynie spokój. Załóżmy, że zaczniecie się spotykać, Tobie się nagle odwidzi i ją zostawisz a ona będzie jeszcze bardziej cierpiała. Gdybyś był pewny uczuć do niej to nie dałbyś jej kosza tylko pchał tę znajomość w poważnym kierunku. Nie rób jej złudnych nadziei. Znajdź kogoś do kogo coś poczujesz a nie bierzesz się za to w taki sposób. Oboje na tym dobrze wyjdziecie.
#anonimowemirkowyznania Mam depresję i nerwicę, prawie nie wychodzę z domu. Poznałam chłopaka na tinderze. Zakochał się we mnie. Pomyślalam, że dam mu szansę bo jest dobrym człowiekiem. Kilka poczatkowych miesiecy w związku było świetnie. Poczulam, że mam dla kogo żyć, że ktoś mnie kocha. Moje choroby mu nie przeszkadzały, pomimo że od początku ostrzegałam, że bywa ciężko.
Nastąpila u mnie znaczna poprawa, czułam się dobrze. Po jakimś czasie zaczął być
@AnonimoweMirkoWyznania: Bardzo Ci współczuję, Mirabelko :( Twój były zachował się jak dzban. Wiem niestety przez co przechodzisz, więc jakbyś chciała pogadać to zapraszam na priv. Wesprę najlepiej jak mogę.
#anonimowemirkowyznania Ja już nie mogę. Czy jestem juz za stara żeby poznać jakiegoś ZWYKŁEGO faceta? Różowa lvl 21. Miałam do tej pory dwóch chłopaków, związki po ok 2 lata. Jestem raczej poważna jak na swój wiek. Pracuję, studiuję na niezłej uczelni, uprawiam sport, sporo podróżuję i uczę się języka obcego. Jestem szczupła, z twarzy też jest przeciętnie, moze nawet przeciętnie+. Poznaję ludzi, czasem wyskoczę na jakiś wyjazd z uczelni, czasem
@AnonimoweMirkoWyznania: 21 lat i za stara? Kurde, to mnie powinni już do muzeum jako eksponat dać. xD A tak całkiem serio, nie szukaj nikogo na siłę. Skup się na sobie, a z czasem może ktoś zakręci się bliżej Ciebie... Zresztą, pewnie gdybyś tutaj na wykopie napisała, że szukasz kogoś to istnieje spora szansa, że trafiłabyś na ciekawą i wartościową osobę a twój anons nie pozostałby bez echa. ( ͡°
Hej.
Szukam porady jak skutecznie schudnąć. Metodą „żryj mniej” w ciągu kilku miesięcy zbiłem kilka kilogramów.
Niestety trafiłem na ścianę i efekty jojo.
W tym momencie ważę 84kg przy 179cm wzrostu. Ręce i nogi mam cienkie, za to brzuch spory. Jestem blisko trzydziestki i chciałbym przed jej wbiciem pozbyć się tego bębna.
Czy lepiej #bieganie #silownia a może coś innego?