Jak coś to spojlery.
Kilka lat temu kiedy po raz pierwszy oglądałem #breakingbad miałem żal do Walta za to co zrobił (a raczej czego nie zrobił) w przypadku Jane.
Teraz sobie oglądam po raz drugi i jednak nie mam cienia wątpliwości, że to była najlepsza możliwa decyzja. Już pomijając kwestię szantażu ze strony tej gówniary - gość zwyczajnie wyrwał chwasta i uratował tym życie Jeessiemu.
A
Kilka lat temu kiedy po raz pierwszy oglądałem #breakingbad miałem żal do Walta za to co zrobił (a raczej czego nie zrobił) w przypadku Jane.
Teraz sobie oglądam po raz drugi i jednak nie mam cienia wątpliwości, że to była najlepsza możliwa decyzja. Już pomijając kwestię szantażu ze strony tej gówniary - gość zwyczajnie wyrwał chwasta i uratował tym życie Jeessiemu.
A









#studbaza #studia