K---a mac wyjaśnijcie mi coś
Siedzimy se z różową, ona robi śniadanie i spadła jej 1/4 chleba na podłogę. Szybko podniosła i od razu kroi dalej. No to ja mówię żeby może pocałowała to co jej spadło? A ona się zaśmiała bo myślała że żartuję. A ja na to że mówię serio. A ona ze o co mi chodzi. Ja na to że no nie jestem super wierzący ale jednak trochę szacunku
Siedzimy se z różową, ona robi śniadanie i spadła jej 1/4 chleba na podłogę. Szybko podniosła i od razu kroi dalej. No to ja mówię żeby może pocałowała to co jej spadło? A ona się zaśmiała bo myślała że żartuję. A ja na to że mówię serio. A ona ze o co mi chodzi. Ja na to że no nie jestem super wierzący ale jednak trochę szacunku









Niedzielna wartość z serii biznesowej.
https://www.youtube.com/watch?v=qRJUYGpVOXg
https://www.youtube.com/watch?v=yxS5QcPpKHs
Sebuś, tak żebyś załapał, bo może tłumaczenie Kiyosakiego cię przerosło - cashflow, to jest jak masz np wpływy 100 000 miesięcznie i wydatki 80 000, to musisz analizować czy nowemu