Poszedł facet do piekła. Diabeł mówi, że sam może wybrać sobie pokutę i oprowadza go po celach. W jednej gość stoi po jaja we wrzącej smole. - Idziemy dalej. W następnej facet wisi do góry nogami nad rozżarzonym paleniskiem. - Idziemy dalej. W następnej facet siedzi w fotelu, a kobieta robi mu loda. - Oo, tu chcę! - Jesteś pewien? - Pyta diabeł - zostaniesz tu na całą wieczność.
#zdrada #logikarozowychpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski #tfwnogf #coolstory Mirki, co się #!$%@?ło xD Napisała do mnie jakaś przypadkowa laska na gg, a że mi się nudziło to zacząłem z nią gadkę. Rozmawiało nam się bardzo dobrze, poprosiłem o jej fb to stwiedziła że usunęła. To wydało mi się dziwne, no ale ok może miała swoje powody.
W końcu poprosiłem o jej numer telefonu (chciałem usłyszeć jej głos), rozmawialiśmy 1,5h przez telefon (ohh jak dobrze
Kowalski umiera i trafia do piekła. Diabeł mówi: - Musisz sobie wybrać karę za Twoje grzechy. Pamiętaj będzie ona trwała 1000 lat. Diabeł oprowadza Kowalskiego przez piekło i wchodzą do pierwszej sali gdzie małe diabełki przypiekają faceta ogniem. - Nie tego na pewno nie chcę Wchodzą do drugiej sali gdzie facet jest bity pejczem - Tego też nie chcę Wchodzą do trzeciej sali gdzie piękna blondynka robi facetowi dobrze. -
Środek licbazy, okolice października. Kumpel ze swoimi ziomkami łaził bez celu spijając pysznego VIP-a, przepalając go czerwonym Viceroyem. Po jakimś czasie spotkali swojego kumpla, który biegając między wrocławskimi kamienicami, bardzo dziwnie się zachowywał. Jak wcześniej pisałem - okolice października - więc szybko się zorientowali, że ich kumpel jest na niezłej grzybowej piździe xD No to podeszli do hehe ziomka i pytają co on odjebuje xD - #!$%@? chopy, krasnoluda mam w domu
Mirki, wujaszek przywiózł mamie tablet medion e7317, chciałem uruchomić internet w sieci komórkowej ale nie ma apn-ów. Jest tylko wifi i bluetooth :/ Jest możliwość że w ogóle nie ma takiej opcji na tym tablecie czy może zwyczajnie nie czyta a opcje apn wyświetlają się tylko jak właśnie rozpozna urządzenie
Poszedł facet do piekła. Diabeł mówi, że sam może wybrać sobie pokutę i oprowadza go po celach. W jednej gość stoi po jaja we wrzącej smole.
- Idziemy dalej.
W następnej facet wisi do góry nogami nad rozżarzonym paleniskiem.
- Idziemy dalej.
W następnej facet siedzi w fotelu, a kobieta robi mu loda.
- Oo, tu chcę!
- Jesteś pewien? - Pyta diabeł - zostaniesz tu na całą wieczność.