Obejrzałem oba sezony Non Non Biyori, OVA i Film. To jest prawdziwe arcydzieło, kwintesencja gatunku slice of life. Anime rozpoczyna się kiedy jedna z głównych bohaterek Hotaru przeprowadza się razem z rodzicami z Tokyo do bardzo małej wsi na głębokiej prowincji. Hotaru rozpoczyna naukę w lokalnej szkole do której chodzi łącznie 5 uczniów w różnym wieku i wszyscy są w tej samej klasie. Historia skupia się na poznawaniu życia w nowych realiach.
@Dzierzb: Oglądałem, komuś kto lubi Yuru Camp, na pewno spodoba się Non Non Biyori, są bardzo podobne, praktycznie ten sam vibe, pomimo innej tematyki.
Dziwnym zbiegiem okoliczności, oba najbardziej "ukulturowione" anime sezonu mają motyw relacji międzygatunkowych. Przypadek? Nie sądzę. Czyżby to był nowy trend, który zastąpi "isekai" na pierwszym miejscu pod względem popularności? #mangowpis #anime #ishuzokureviewers #murenase #animedyskusja
@Moderacja Tagi znowu z-----e, nowe posty z obserwowanych tagów wyświetlają mi się na pasku na głównej, a po kliknięciu w tag ich nie widać, a ostatni post jest z przed 2 godzin. #wykop #moderacja #moderacjacontent #michaupsuje
Najbardziej bekowa rzecz jaką ostatnio wadziłem, Australijski rząd zajął się badaniem anime i mangi, zastanawiają się czy ich nie zakazać. Australijski senator w publicznym wystąpieniu opowiada o różnych animu: Eromanga Sensei No Game No Life Goblin Slayer SAO
@Cerb3rusPL: Mnie rozbawiło to że te serie które przytoczył są co najwyżej lekko kontrowersyjne, a przy opisie Goblin Sayera to już całkiem odleciał, nie wiem jak on doszedł do takich wniosków. Jedynie miał trochę racji co do Eromangi Sensei, bo ta seria jedzie po bandzie. Ale jak sobie wyobrażę takich normików, boomerów oglądających i analizujących ES, to mi się od razu humor poprawia.
@Lisiu: mały mózg - Japończycy to zboczeńcy normalny mózg - Japończycy to wcale nie tacy zboczeńcy wielki mózg - Japończycy to okropni zboczeńcy galaktyka mózg - i dobrze że Japończycy to zboczeńcy
No jak tam wam idą przygotowania wykopki? Ja na samych MRE mogę przetrwać tydzień. Dzisiaj jeszcze dokupiłem ryżu, kaszy (polecam nauczyć się gotować ryż i kaszę na sypko, bo jest taniej i zajmuje mniej miejsca niż w woreczkach) ziemniaków, makaronów i różnego rodzaju konserw. Mam zapasy na jakieś 2 miesiące, starczy?
UWAGA! Przypominam wszystkim wykopkom, że jeśli nie chcecie żeby kaszlący, zasmarkany chińczyk napluł wam na ryj. To jesteście rasistami. A rasizm i ksenofobia są większym zagrożeniem niż wirus. Przynajmniej według zachodnich mediów. #2019ncov #koronawirus #chiny
Kurła, skończyłem oglądać #madeinabyss kilka dni temu i ciągle nie mogę przestać myśleć o tym anime. Wszystko mi się podobało, wizualnie piękne, świetny soundtrack, ciekawa fabuła, postacie, budowanie świata, lore. Popłakałem się jak dziecko na wiadomej scenie z Mitty i wcześniej na scenie z windą też mnie trochę przy-łzawiło. Nie mogę się doczekać kiedy wyjdzie film.
Jako że teraz #ishuzokureviewers jest na 2 miejscu najwyżej ocenianych anime na MAL, zostało docenione przez społeczność jako prawdziwe arcydzieło, które na zawsze odmieni obraz anime i wyznacza nowe ścieżki dla całej branży. Oraz że to że teraz ostała się tylko wersja dla "ludzi kultury" bo (no)Funimation już nie wydaje ocenzurowanej wersji. To jest dobry moment żeby ustalić jedną ważną kwestię. Czy Ishuzoku Reviewers to jest jeszcze ecchi anime, czy
Odkryłem ostatnio prawdziwą niedocenianą perełkę #sabagebu Z początku myślałem że to będzie kolejne sztampowe "cute girls doing cute things" o dziewczynach ze szkolnego klubu i w sumie po części tak jest, w tym wypadku jest to "survival club". To co wyróżnia to anime z tłumu to świetny surrealistyczny humor, pełno nawiązań do zachodnich filmów akcji jak "Matrix", "Predator", "Mad Max", "Alien" itp. i do filmów o Yakuzie. Oraz świetne postaci członkiń klubu,