Zawsze byłam leniem, robiłam co musiałam, resztę czasu marnując na niczym. Spałam, słuchałam muzyki, oglądałam filmy. Byłam bezrobotna i niewykształcona. Nie chciało mi się sprzątać. Robiłam sobie fatalny makijaż, ubierałam się jak matoł. Piłam jak facet i kłamałam jak polityk. Miałam powodzenie.
Dziś mam półtorej pracy, w domu poukładane jak w pudełeczku. Wolny czas spędzam czytając lub z ludźmi (rodzina, przyjaciele).
@Marysienka84: Strasznie mnie wkurza, że często ludzie, których znam w rzeczywistości i widzą, że mi się udało myślą, że ich oceniam i trochę tłumaczą się ze swojej wagi/formy etc. A mnie to kompletnie nie obchodzi i nie oceniam, bo wiem, że można nie mieć czasu, motywacji, chęci, wiedzy czy po prostu mieć to w dupie.
Nie wierzę, że masz powodzenie tylko u facetów 50+, na pewno mocno wyolbrzymiasz. Dużo dziewcząt,
@RoastieRoast: Wina informatyków że nie zadbali o system na takim newralgicznym sprzęcie aby do tego nie doszło. Inna sprawa, że ten system był podłączony do internetu bezpośrednio albo tylko ściągał poprawki od innych komputerów. Aktualizacje są ważne ale w takich placówkach muszą być planowane ale wcześniej testowane.
Od jakiegoś czasu odwiedzam w schronisku pieska, którego chcę zaadaptować. Niestety bidulek jest przestraszony i nieufny a na widok patyka albo miotły ucieka w popłochu. Postanowiłam go najpierw odwiedzac w schronisku, zeby mnie poznał i polubił i żeby oszczędzić mu stresu. Było ciężko ale nie poddawalam się i z każdym dniem było lepiej. Wczoraj nadszedł dzień adopcji i nie moglam uwierzyć w to co się wydarzyło. Elon (bo tak dałam mu na
Pewnie dlatego, ze z przodu kontrol, a podejrzewam, ze nie ma biletu.
Ooo, wlasnie wywazyl tylne drzwi i uciekl xD
#mpkwroclaw