Rany Boskie, Mirki, oszaleję xD
Noszę się z zamiarem kupna auta do ok. 40 000 i wychodzi na to, że pomimo swoich minusów, wybór pada na Mazdę 3 BM. Chore, że np. 12-letni kompakt kosztuje 40 tys. albo i więcej. Ale do meritum - lepiej kupić w miarę zadbaną sztukę , która ma 10 lat, czy egzemplarz, który ma lat 13, ale nieco bogatsze wyposażenie i dużo rzeczy udokumentowanych, w tym nawet
Noszę się z zamiarem kupna auta do ok. 40 000 i wychodzi na to, że pomimo swoich minusów, wybór pada na Mazdę 3 BM. Chore, że np. 12-letni kompakt kosztuje 40 tys. albo i więcej. Ale do meritum - lepiej kupić w miarę zadbaną sztukę , która ma 10 lat, czy egzemplarz, który ma lat 13, ale nieco bogatsze wyposażenie i dużo rzeczy udokumentowanych, w tym nawet



















Załóżmy, że macie do pracy 9 km w jedną stronę, trochę miasto, trochę krajówka. Długie trasy robicie raczej rzadko, ale nie macie problemu z tym, żeby co tydzień, dwa zrobić kilkadziesiąt km i trochę auto przegonić. Aktualny samochód pod górkę na autostradzie stoi w miejscu, więc miło byłoby wydać oszczędności na coś co ma choć trochę wigoru pod maską. Budżet to mniej więcej 40k, żeby starczyło jeszcze
Między 1.0 a 1.2 nie odczujesz większej różnicy. Wibracje też nie są uciążliwe o ile nie masz zużytych poduszek. Najbardziej odczuwalna różnica to dźwięk silnika przy wkręcaniu go na obroty, ale nie jest to nic z czym nie dałoby się żyć. A na gabaryt Fabii jest to w zupełności wystarczające - znajomy miał służbową trójkę w