Szczodre i Jare Gody, Noc Kupały, Święto Plonów, Dziady... Kalendarz liturgiczny naszych praojców, który ma widoczne przełożenie także na współczesny cykl świętowania. O zachowanych w naszej kulturze reliktach dawnej pogańskiej duchowości.
@dertom: Jako autor artykułu powiem tylko, że pisząc go, starałem się trzymać wyłącznie źródeł pisanych i naukowych. Samo zjawisko turbosłowianizmu mnie raczej mierzwi. Lubię po prostu pisać o tym, co w naszej kulturze najstarsze. Nie chcę szerzyć jakiejś nienawiści do religii chrześcijańskiej ani wpajać innym, że Słowianie górowali nad innymi ludami. Nie. Chcę po prostu, by inni dowiedzieli się czegoś więcej o pogańskich wierzeniach z naszej ziemi. Interesuję się tym
Turoń, Niedźwiedź, Diabeł, Cygan i inni - czyli o radosnej pląsącej hałastrze zachowującej się jak zwierzęta, którą na ziemi słowiańskiej zawsze chętnie przy Nowym Roku do domu wpuszczano. :) O przedchrześcijańskim rytuale kolędy i jego kontynuacjach.
Gratka dla fanów ( ͡° ͜ʖ ͡°). To nie jest fake, główni bohaterowie to ci sami aktorzy z IV m.in. Carrie Fisher, Harrison Ford! Jako że zapomniany macie w te święta 2 ffilmy SW do obejrzenia jako prezent.
@LubieChrupac: Nie licząc scen zapchajdziur, sens sprowadza się do tego, że Chewbacca bardzo chce wrócić na święta do swojej rodziny, jednak jego misja z Hanem Solo przedłuża się. W tym czasie możemy obserwować życie rodzinne jego rodziny - żony Mallatobuck, syna Lumpy'ego i ojca Attichitcuk. Po wielu trudach stęskniona Mallatobuck otrzymuje w końcu możliwość przytulenia się ze swym wytęsknionym mężem. ;)
Polska Wigilia - na ile katolicka, na ile pogańska? Gdyby tak się dobrze zastanowić, to można dojść do wniosku, że w tradycyjnej polskiej Wigilii względnie niewiele jest elementów ściśle katolickich, podczas gdy prym zdecydowanie wiodą zwyczaje będące reliktem dawnych przedchrześcijańskich wierzeń.
@centryfuga: To zależy, w jak bardzo dawnych. W czasach słowiańskich to raczej nie wyglądała, bo Wigilii wtedy nie było, a jedynie ucztowanie z okazji Szczodrych Godów i zimowego przesilenia. Skoro termin Bożego Narodzenia zbiegł się wśród wielu narodów z pogańskimi obchodami (Dzień Niezwyciężonego Słońca, Szczodre Gody, Jul, dzień narodzin Mitry), to i na danym terenie praktykowane tam zwyczaje pogańskie zostały zreinterpretowane do chrześcijańskiej symboliki. Prosty wiejski lud doskonale jednak pamięta
@toommii4: Wydaję mi się po prostu, że ateista odwołujący się do pogańskich źródeł chrześcijańskich świąt pragnie zwrócić uwagę na to, że w człowieku istnieje potrzeba radowania się z takich prostych rzeczy: wydłużający się dzień, pozytywna zmiana zwiastująca nadejście nowego życia itd. To wszystko stanowi bardzo uniwersalne powody do radości, na podstawie których wiele kultur zbudowało swoje święta. Dlaczego osoba niewierząca ma się po prostu nie cieszyć z tego, że dzień
Słowiańska ziemia słyszała niejedną opowieść o wilkołaku – legendarnym człowieku obdarzonym mocą przemiany w wilka bądź inne dzikie zwierzę. Motyw takiego przeobrażenia znany jest wielu mitologiom świata. Trochę informacji o tych, którzy za bardzo wczuli się w dzikie zwierzę.
Zbliża się czas, w którym ludzie bez szczególnego powodu obdarowują się prezentami, zrzucając za to odpowiedzialność na szczodrego brodacza z obfitym workiem na plecach. Warto jednak wiedzieć, że na słowiańskiej ziemi przed przybyciem św. Mikołaja wierzono w innych zimowych dobroczyńców.
@szopa123: Hym, ja tam widzę, że w tekście jest napisane o komunistycznej propagandzie, więc nie wiem, jakie braki są tutaj rzekomo wytykane.Prawda jest taka, że Dziadek Mróz w dawnej tradycji nie był dziadziem od rozdawania prezentów, jednak stał się nim za sprawą właśnie wspomnianej propagandy. Napisane to zostało, więc w zasadzie wydaje mi się, że ktoś tutaj bije pianę, choć w tekst się nawet nie wczytał.
Dawno, dawno temu, w głębi ciemnego, ponurego lasu żyła sobie stara, odrażająca wiedźma z kościaną nogą i obwisłymi piersiami. Zwano ją Babą Jagą – od jej starczego wieku i groźnego usposobienia. Jakie wieści na jej temat utrwaliły się w słowiańskich opowieściach?
Środek jesieni był dla dawnych ludów czasem matrymonialnego wróżenia. Nic w tym dziwnego – roboty w polu nie ma już żadnej, a temperatura na zewnątrz końcem listopada nie sprzyja już zabawom na świeżym powietrzu. Idealnym zajęciem na długie jesienne wieczory było zatem wróżenie przyszłych związków.
Noc od zawsze budziła wielki strach wśród pierwotnych ludów. Bezsenność, koszmary, paraliż senny - za te wszystkie przykre nocne dolegliwości na przestrzeni wieków zwykło się najczęściej obwiniać demony, niecnych burzycieli ludzkiego życia.
Temat akurat dla #nocnazmiana . ;) Ja paraliż przysenny raz w życiu miałem i naprawdę uczucie tak ogromne, że aż strach wspominać. Tutaj widać niektórzy bardziej doświadczeni w temacie, więc szczerzę współczuję. To ja już wolę te swoje okresowe problemy z bezsennością. :)