@Przegrywiusz: dlatego demokracja, to nie jest dobre rozwiązanie dla wszystkich. Patusów i ogólnie cały ten beton umysłowy powinno się podciągać pod totalitaryzm.
Mirki, tak myślę, ze o ile wydarzenie losowe (kaszlnięcie... Yhy) nie stanie na przeszkodzie, to za rowny rok mógłbym zawolac kazdego plusującego i podzielimy się wspomnieniami z pandemii. Ilu z was zachorowało, ilu wymagało hospitalizacji, czy ktoś znajomy odszedł w wyniku pandemii etc. Plusujacych zapisze w kalendarzu i za rok zawołam.
"Na początku marca Matt Colvin z miasta Chattanooga w Tennessee wykupił wszystkie środki dezynfekujące do rąk, jakie były w okolicy. Sprzedawał je drożej przez internet, ale serwis online Amazona go zablokował. Teraz ma ok. 18 tys. butelek i nie wie jak je sprzedać - relacjonuje "New York Times". - onet
@wlatca-oka wykop w pigułce - od 2 tygodni sracie się żeby coś robić żeby ograniczyć możliwość złapania wirusa. Zamykają imprezę dla piwniczakow - noo niee jak tak można, co za jaja. Leć do żabki po 2 skrzynki paprykarza żebyś przeżył w piwnicy
Bylam dzisiaj w Lidlu. Zakupy moje zejely 3/4 taśmy. Pani zaczyna kasować, a w kolejce zaraz za mną ustawił sie azjata, który wycierał nos chusteczką. Wyszłam zostawiajac produkty na taśmie i Panią kasjerke kasująca ciągle towar. #koronawirus #warszawa
Dziewczyny u mnie w pracy płaczą że mają mniej niż 26lat przez co nie płacąc podatku nie mogą otrzymać przy rozliczeniu pit ulgi za dziecko (około 1100zl) i są dyskryminowane i tracą. Tłumacze im że dzięki niepłaceniu podatku dostaja ok 200zl więcej co miesiąc co wychodzi ok 2400zl niezaplaconego podatku w skali roku. Nie kumaja że nikt im nie daje tych 1100zl jako bonus tylko to zwrot czegoś co im wcześniej zabrano.
@beee to dam im konto żeby mi wplacali 200zl swojego podatku co miesiąc a później w przyszłym roku dam im osobny pit że niby trzeba osobno ta ulgę na dziecko rozliczyć drugim PITem i zrobię to za nich a po prostu przeleje im zwrot 1100zl :D
Mireczki mam takie coś, to jest kalendarzyk z 1939 roku znaleziony przez mojego tatę w latach 90' w śmieciach remontowanego przez niego domu, tuż obok niemieckiego obozu zakłady w Oświęcimiu. Oprócz kalendarza są tu różne rzeczy, jak znaki drogowe, zdjęcia ówczesnych polityków, czy instrukcje pierwszej pomocy w różnych wypadkach (niektóre są nawet dość śmiechowe ;)). Jest też sporo różnych notatek, wielu nie jestem w stanie rozszyfrować, ale to raczej zwykłe, osobiste notatki,
w ostatni dzień czerwca koteły + #pies
i, oczywiście, na końcu drobny gratis.
1.
źródło: comment_1593495159I7a4y6WShAIJEG0REN5mbv.jpg
Pobierzźródło: comment_1593495180OQCAWjwr12ZSZWLwFixFrb.jpg
Pobierzźródło: comment_1593495211yvNqwpHGTuyEG6HtiNa76p.jpg
Pobierz