Kurde przed chwilą gołąb z całej siły uderzył mi w okno i moskitierę, teraz leży na balkonie i nie wiem jak mu pomóc gdzie go zabrać i czy w ogóle jest szansa, żeby go uratować. Macie jakieś pomysły?
Napiszę z perspektywy wielkomiejskiego mieszkańca, dlaczego nie posiadam samochodu i jak wygląda moje życie bez niego.
- od dziecka żyjąc i wychowując się w dużym mieście ze sprawnie działającą komunikacją miejską, jestem do niej przyzwyczajony. Wychodzę z mieszkania, idę te 5 minut na przystanek, czekam na tramwaj/autobus, siadam i jadę do konkretnego miejsca - proste i naturalne - w latach 90-tych jeżdżenie autem, pomijając stan nawierzchni ówczesnego #wroclaw było łatwe i przyjemne.
Odkąd mam samochód nie wyobrażam sobie przesiadki na autobusy czy busy. Bardzo źle wspominam lata kiedy musiałem z tego korzystać. Jak nie masz gdzie parkować to kup sobie skuter. Pali tyle co nic, mało awaryjne i prawie wszędzie zaparkujesz.
Bezapelacyjnie jeden z najlepszych filmów, jaki w życiu widziałem. Tego.. klimatu filmu nie da się opisać, to jest po prostu coś niesamowitego, arcydzieło. Tak wsiąkłem w same wrażenia audiowizualne, że nawet nie wiem jaka była fabuła, a Nightcall od tamtego momentu leci u mnie w aucie zawsze gdy lecę autostradą w nocy. Polecam każdemu, co prawda, albo się "Drive" kocha, albo nienawidzi. Ja jestem z tych pierwszych.
Ps. Dostał trochę parówki, wody, pomlaskał i go wypuściłam (。◕‿‿◕。)
#smiesznypiesek #zwierzaczki #chwalesie #jeze
źródło: comment_1629752522lhNrYYCWjKFPrC3KgWcVf6.jpg
Pobierz