Rozszerzeniem konfliktu zbrojnego na kraje NATO zagroził Aleksander Gruszko, rosyjski wiceminister spraw zagranicznych. Wsparcie NATO dla Ukrainy zdenerwowało Rosję tak bardzo, że dyplomata oznajmił, iż nie ma gwarancji, że nie nastąpi rozszerzenie działań militarnych na inne obszary.
@Marvel7: Dobra dobra, rosyjski agencie. Ale to że Polski leci nie ma nic wspólnego z przyjmowaniem uchodzców, wbij to sobie do łba. Mamy wojnę za rogiem i w koszyku inwestycyjnym jesteśmy razem z węgrami i rosją (ciekawe czemu, nawiasem mówiąc), więc obrywamy "rykoszetem".
Podobne filmy zawsze rozdzierają serce, ten z kolei sprawia, że z jednej strony leją się po twarzach łzy, z drugiej zaś możemy czuć dumę jako Polacy z tego co robimy i w jaki sposób działamy w godzinie próby.
"Największa bronią rosji jest propaganda, strach i inżynieria społeczna. Nie czołgi, nie samoloty i nie rakiety. Największą bronią rosji jest dzielenie społeczeństw i wzbudzanie antagonizmów, oni są w tym mistrzami. W ten sposób sterują opinią publiczną w Polsce, np. paniką na stacjach benzynowych."
Zdecydowanie wykop! Szkoda tylko że usunąłeś wcześniejszą czy tam późniejszą wzmiankę o tym, że obecni politycy zrobili wszystko by jak najbardziej osłabić Polskę na arenie międzynarodowej. Skłóciliśmy się z Bidenem, zachodem i UE, NIE MAMY SOJUSZNIKÓW.
Więc albo to są pożyteczni idioci, albo... no własnie...
@Ethernit: Nie chce niszczyć tego hurra optymizmu. Broni będą mieć dużo. Ale ktoś musi jeszcze z tego strzelać. Pamiętajcie, że nie mają przeszkolonego wojska w takiej ilości jak rosjanie. Pozostaje jeszcze kwestia dostarczenia tej broni...