Hej, Chciałbym kupić sobie perfumy na codzień , coś na siłownię a poźniej do pracy. Praca jako kierownik produkcji więc żadne korpo czy praca z ludźmi, ale chciałbym coś budżetowego. Tak, do 100 zł za 50ml
Czy możecie polecić coś sensownego? Okazjonalnie używam Loewe Esencia EDP
@WildAnimal: Versace Dylan Blue. Albo jakiś zamiennik Blue de Chanel - Missoni Parfum, Armaf Club de Nuit Blue Iconic lub Al Haramain Amber Oud Bleu Edition. Ja wziąłbym ten ostatni, ale popularniejszy jest Armaf. W ostateczności coś z klasyki: Versace Pour Homme lub Issey Miyake L'Eau d'Issey Pour Homme.
@kajss: Racja - słyszałem, że dobry klon bdc, choć nie próbowałem. Faktycznie podobny do Chanela? Kiedyś bardzo mi zależalo na znalezieniu tańszego zamiennika dla BdC i najlepsze co udało się znaleźć to właśnie Al Haramain, choć to wciąż było dalekie od oryginału. Kupiłem w ciemno Armafa i dla mnie to taka toporna wersja BdC, brakuje w niej tej zwiewności, która cechuje Blue.
Macie jakiś ciekawy film do polecenia na wieczór? Najlepiej jakbyście mieli coś w klimatach post apokaliptycznych, może być zombie lub bez, może jakiś bunkier, walka o przetrwanie - obejrzałbym chętnie coś w stylu "World War Z". Albo niekoniecznie post apo - ale z jakąś akcją, może jakąś tajemnicą, może jakiś thriller. Rzućcie co macie.
#wiara #chrzescijanstwo Hej, szukam jakiegoś poczciwego katolika, bo chciałbym się z kimś konsultować, ale tak raczej prywatnie. Mam pewien dylemat i nie jestem pewien jak się powinienem zachować. Mile widziana byłaby jakaś katolcika Mirabelka, bo przydałaby się też jakaś kobieca wrażliwość i chyba po prostu czułbym się też bardziej komfortowo wyjaśniając sprawę kobiecie, bo ten "dylemat" chcąc, nie chcąc zahacza o taką delikatną, osobistą sprawę. Jakby ktoś chciał
Hej, bardzo dawno nie grałem w żadnego managera. Wydaje się, że ostatnio to grałem w FM 2008, więc no w ciul dawno temu. I teraz rozważam poważnie powrót. I tu pojawia się dylemat: czy zainwestować w tę najnowszą wersję FM 26, która zdążyłem już zauważyć, że nie cieszy się pochlebnymi recenzjami, o czym mówi chociażby komentarz niżej, czy może jednak FM 24, który chyba jest całkiem spoko wersją?
@odysjestem: czyli te łatki nic nie pomogły uratować 26? Dzięki, jeszcze może ktoś się wypowie, ale jeśli faktycznie tak to wygląda to pewnie wezmę 24, bo jednak potrzebuję na teraz czegoś.
Witam, chodzę na treningi na salkę gdzie nie ma prysznica i potrzebuje jakiś delikatny perfumik, który otuli moje nozdrza w drodze do domu. Nie musi mieć atomowych parametrów, bo w ciągu 30 minut, maks godziny jestem w chałupie pod prysznicem. Cena najlepiej poniżej 1zł/ml. Myślałem może o jakiejś Zarze czy czymś takim. Może ktoś ma podobny problem i coś polecić? ( ͡°͜ʖ͡°) #perfumy
Sam chodze na siłownię i u mnie te się sprawdzają. Ten pierwszy kupiłem za 55 zł i jest wręcz stworzony pod trening, bo zapach siedzi akurat tyle co trwa przeciętny trening.
@LynxOV: to najbardziej z klasycznych cytrusowych świeżaków - tańszy odpowiednik Dior Homme Cologne czy Chanel Allure Sport Cologne. Generalnie pachnie jak lemoniada. A Armaf - jak lemon ice tea. Tylko nie wiem jak teraz z dostępnością Citrus Cedro, bo jakiś czas temu go nie było widać. Jak pytasz o Zarę to w zeszłym roku wypuścili to: https://www.fragrantica.pl/perfumy/Zara/Vibrant-Leather-Summer-Breeze-106421.html Czyli tez klimaty Dior Homme Cologne.
@michalkichal123: Vikinga próbowałem, ale to inna para kaloszy bo to już "barber", a barbery nie do końca mi leżą. Choć ten creedowy "Bois du Portugal" jest spoko. A samego Sedleya nie miałem okazji wąchać, ale mam odlewkę tego jego arabskiego klona i nawet lubię, taka trochę unowocześniona wersja Drakkara. @Matixs niestety nie, nigdy jeszcze odlewek nie robiłem, może kiedyś. Ale pewnie znajdzie się ktoś. Na jednej z grupek już
@azazello22: Odpowiedź na wszystko brzmi Torino 21. Albo Buongiorno od Acqua di Parma, które jest bardzo zbliżone do Torino. Mam małą odlewkę i być może nawet ciut bardziej mi się podoba. A Torino naprawdę uwielbiam. Ten GNtonic (to ten z lewej) został tu trochę na wyrost dodany, bo tam mięta nie jest taką pierwszoplanową postacią, bardziej wyczuwalna jest w tle, ale ogólnie jako zapach to też baaardzo lubię - tutaj
#perfumy dzień dobry, pytanie natury dziwnej: jak to się stało że wpadliście w zainteresowanie perfumami? Kiedy to się stało że zaczęliście zbierać flakoniki, rozkminiać nuty itp Ja odkąd pamiętam to obwąchiwałem stoiska w rossmanie, potem w jakichś douglasach itp Od małolata używam perfum - strzelam że daily od 11/12 roku życia? Odkąd pamiętam to miałem z 3-4 flakoniki, ale takie „niezdrowe” zbieractwo chyba przez peppera się zaczęło, gdy wpadła „super
@Czypsy: u mnie zaczęło się to jakieś 5 lat temu i w sumie tutaj - na wykopie. Pamiętam, że pomału kończył mi się mój ulubiony, najczęściej używany zapach - Chanel Allure Sport. Poza nim miałem jeszcze wtedy klasyczne Acqua di Gio EDT i jakieś tanioszki - CK Obsession, lidlowy klon Bossa czyli X-Bolt. I rozważałem coś pod kątem zbliżającego się lata. Ale wtedy naprawdę nic się nie znałem na perfumach,
Lubię Mike'a, ale już trochę przesadza z tym dramatyzowaniem. Wydawało mi się, że wraz z wiekiem przychodzi pewna dojrzałość, którą widać w tym, że umiesz na chłodno zaakceptować to, że pewne kobiety nie są ci przeznaczone. Nie wiem, chyba w młodości każdy "startował" do jakiejś kobiety spoza jego ligi. Ja na pewno tak miałem. Próbowałem swych sił u dziewczyn, których w gruncie rzeczy nawet nie lubiłem, po prostu mi imponowały - urodą,
@Kenteris: Z drugiej strony w jego wieku co ma do stracenia. Najwyżej pare tygodni w programie na bycie desperatem. Bez programu nie miałby pewnie nawet okazji z taką Ewą pogadac dluzej xD A po programie znajac to jaka popularnosc wsrod seniorow maja potem uczestnicy programu to jak bedzie chcial to sobie znajdzie jakas.
Znacie jeszcze jakieś filmy w typie tych tutaj? Chodzi o filmy, które są tak tragiczne, że się nimi brzydzisz, ale nie możesz przestać oglądać. Filmy, które są złe, choć nie taki był zamiar ich twórców. Dajcie coś, bo mam parę szarych komórek do unicestwienia.
Przypominając sobie dzięki wpisowi kolegi @Kenteris (https://wykop.pl/wpis/85610017/mam-dla-was-perfumowych-wariatow-trudne-pytanie-ja) o świętym tagu robie #rozdajo konkretnego gówna jak pic rel. Psiknięty raz do korka. Ktoś polecał ten zapach na ciepłe letnie wieczory i najprawdopodobniej nie wyczułem ironii albo nie zauważyłem trolowania, my bad. Nie musisz nic plusować, napisz tylko nazwę perfum nadających się na lato, dla zwykłego zjadacza perfum zakochanego w Mont Blanc Legend Night i Tom Ford Lost Cherry. Zielonki
@VibeUK: zabawne, akurat dzisiaj odkurzyłem sobie swojego "Obsession", którego mam już chyba z 20 lat. Nie wiem jak pachnie wersja Night, ale ta tutaj jest wciąż dobrym pachnidłem - choć powstała w tym samym roku w którym powstałem ja ;)
Mam dla Was - perfumowych wariatów - trudne pytanie. Jakie są najbardziej mroczne, samcze perfumy jakie znacie? Zapach, w którym mógłby chodzić jakiś Batman. Bym może powiedział: "albo Darth Vader", ale wtedy pewnie dacie jakiegoś Ganymade'a. No i proszę bez kourosów. #perfumy
Dla mnie zawsze Abercrombie & Fitch Fierce to była esnesja męskiego chłopa ( ͡°͜ʖ͡°)
@KjatanSveisson: bardziej mi chodzi o ten "mrok" aniżeli "męskość". Coś jakby dymnego, może leśnego, dym w lesie, hemoglobina, mistyfikacja, taka sytuacja.
Czy ty zakładasz że Darth Vader kupuje perfumy na flaconi czy innym notino.pl, maszeruje do paczkomatu, dostaje zadyszki i unboxuje sobie to w kuchni (zakładając że na gwiazdę śmierci docierają kurierzy)? A każdego ranka przed nałożeniem hełmu psika sobie 2 razy bo na astmę pomaga?
@michau-wpychau: helooooł, no rejczel że tak! A Ty uważasz, że jak inaczej kupuje perfumy?
Jest tu może jakiś psychiatra który mógłby mi pomóc? Ewentualnie polecić kogoś? Za konkretną konsultację mogę oczywiście zapłacić. Uzależniłem się od jednego leku i potrzebuję pomocy w zajściu z niego.
#perfumy