Ostatnio mam gorsze samopoczucie. I tak k------o brakuje mi związku. Bliskiej osoby której ufam, partnerki życiowej, dzięki której się rozwijam, jestem w pełni sobą akceptuję mnie takiego jakim jestem i kocha mnie za takiego jakim jestem. Gdzie obydowoje chcemy aby druga osoba miała jak najlepiej i jak ta osoba jest szczęśliwa to my też jesteśmy szczęśliwy. Takie uzupełnianie się intymność przyjaźń, gdzie możecie powiedziec sobie wszystko, gdzie słabości są czymś co zbliżają,

r5678









