Ehh mirki jestem załamana (╯︵╰,) mój pieseł doznał jakiegoś urazu kręgosłupa plus problem z jelitami i ogólnie tragedia :( o 1 w nocy jechałam z nim do weta 24h bo zwijał się z bólu.. Teraz od rana siedzimy u kolejnego weterynarza i czekamy az kroplowka spłynie. Proszę o trzymanie kciuków za mojego wiecznie radosnego futrzaka, który nawet nie merda ogonem teraz. Był ze mną zawsze w najgorszych chwilach
@Sheta Mój pies miał podobną sytuację z urazem kręgosłupa. Nie mógł ruszać tylnymi łapami i ogonem przez obrzęk uciskający rdzeń kregowy, który z czasem ustąpił. Wątpię że twojemu psu mogło stać stać się coś poważniejszego, jeśli to stało się w mieszkaniu. Może potrzebna być lekka rehabilitacja.
Edit: Powinno wyjść na przeswietleniu kręgosłupa. Też był problem z jelitami przy tym na początku. Dopytaj dokładnie weta czy to może być to.
@Malpi_kocioruch jestesmy właśnie po rtg kręgosłupa i żadnego zwyrodnienia na nim nie widać na szczęście. A na rtg bioder musimy pocxekać aż bedzie się lepiej czuł, bo to się pod narkozą robi @papciu miał właśnie dziś pobieraną krew na sprawdzenie poziomów hormonów, lekarz też mówił, że jedną z przyczyn mógł być nie tyle uraz co właśnie strach
Dziś w nocy straciłem swoją przyjaciółkę, wierną kompankę, cudownego pieska. Odeszła we śnie, nie cierpiała. Niestety ze względu, że mieszkam w innym mieście - nie mogłem przy niej być, nie mogłem jej wyprowadzić na jej ostatni spacerek... Nigdy nie lubiłem i nie lubię, gdy ludzie wylewają w Internecie swoje prywatne rzeczy, ale chciałbym jej podziękować za te wszystkie lata, które miałem okazję przy niej być. Mam nadzieję, że ganiasz gdzieś tam po
Warto było czekać tak długo. Mimo, że zawsze miałem problem z uwiecznieniem burzy, to jednak wczoraj udało się zrobić jedno całkiem fajne zdjęcie. (ʘ‿ʘ) #fotografia #burza #mazury #gizycko #pogoda
#muzyka #passenger