Ktoś wytłumaczy mi jako osobie lubiącej piłkę nożną, ale nie oglądającej ekstraklasy, jak można się stoczyć tak jak Śląsk Wrocław? Wyjawcie mi sekret. Czy cała drużyna zginęła w katastrofie lotniczej? Czy cała drużyna została sprzedana i grają tak mietki spod sklepu i piekarze? Czy co tam się wydarzyło? Nie rozumiem tego. Jak można w poprzednim sezonie mieć tyle samo punktów co zwycięzca ligi, żeby w tym sezonie szorować po dnie? O co

ahlo







