Syn Łukaszenki do niedawna kawał chada powoli zmienia się w starego. Łysienie sprawiedliwie nie omija nawet takich oskarków którzy mają wszystko. Brutalne
Nie wyobrażam sobie, jaki to byłby komfort psychiczny jakbym się wyprowadził. Do tej pory tu siedzę bo byłem naiwny i "trzeba pomagać rodzinie na gospodarstwie" (co śmieszniejsze do tego mam pracę jeszcze poza gospodarstwem) i pracuję podwójnie.
Gdy siedzę w normalnym kołchozie, tym poza gospodarstwem, to mam kilkukrotnie lepszy humor i nastrój, niż gdy pracuję z rodziną. Wszystko się kręci wokół tej roboty w polu. Kiedyś to nawet lubiłem ale już mi srogo
Ewakuacja z tej wsi?
Chłopie, uciekaj.70.5% (31)
Zostań. No bo kto inny będzie w polu robił?29.5% (13)
@SlowSnake: Przypomina mi się taki Kamil z mojej byłej pracy. Miał dziewczynę - nazywała się Karolina i była nimfomanką. J----a się z kim tylko się dało, dzień przed walentynkami poszła na dwa baty z obcymi typami. Dzień później w walentynki zobaczyłem post na fb i ich zdjęcie jak się całują i jakiś cytat o miłości i świętowaniu tego dnia. Czy chłop był świadomym cuckoldem i go to kręciło czy raczej
Mirki, piszę z prośbą o poradę, bo już naprawdę nie wiem, co robić, ani myśleć.
Moja różowa cierpi od wielu lat na depresję, leczy się od około dwóch lat. Staram się ją wspierać, jak tylko mogę - mamy trójkę dzieci (najstarsze 9 lat, najmłodsze 5), wspólnie mieszkamy w kujawsko-pomorskiem w domu (kupionym na kredyt), o który dbamy razem, ale z racji na jej częste stany depresyjne ostatnio to ja się porządkiem w tym
@WujekAdamek: Depresja jest skutkiem wynikającym z przyczyn biopsychospołecznych. Coś tą depresje musiało wywołać i coś nadal wywołuje i utrzymuje. Przyczyn może być wiele: samotność, konflikty w psychice, podatność genetyczna, presja, poczucie winny czy zaburzone przywiązanie itp. Samo leczenie depresji nie rozwiąże tych problemów. Trzeba zlokalizować źródło i je naprawić. Oczywiście cały czas mając na uwadze depresje i mierzenie się z nią. Nieregularne branie leków potrafi bardzo pogarszać stan albo powodować rollercoaster
@1-1-1-1: Co jak co ale kobiety będę zawsze podziwiał za umiejętność lawirowania. Co złego nie zrobią, choćby wszystko było czarno na białym to one się zawsze będą tłumaczyć i obracać kota ogonem. Niesamowite
Przez całe dzieciństwo słyszałem: "miły, spokojny, nie robi problemów". I sam w to wierzyłem. Myślałem, że świat w końcu doceni tych cichych i porządnych, a ci agresywni, hałaśliwi i bezczelni kiedyś za to zapłacą. Tymczasem życie pokazało cos zupełnie innego. Osarki, którzy w szkole terroryzowali korytarze dzisiaj mają dziewczyny, których inni mogą tylko pozazdrościć, robią kariery i wskakują na kolejne szczeble. Nie mają w sobie żadnych blokad. Świat to kocha i nagradza,
@przegranyprzegraniec: Bo system chce takich jak ty. Dla niego jesteś idealny - miły, spokojny, nie robi problemów. Świetny współczesny niewolnik. Nie zbuntuje się, nie będzie się rzucał, zrobi wszystko co mu się karze a do tego jeszcze podziękuję. W procesie socjalizacji i edukacji uwarunkowano cię na ten sposób. Karmiono cię normami i zasadami a ty je nieświadomie zinternalizowałeś. Jak coś robiłeś to za każdym razem dostawałeś informację zwrotną. Jak robiłeś
Pamiętam jak kiedyś zacząłem studia informatyczne, a potem rzuciłem, bo mnie g---o interesowały. Co ja mam zrobić jak mnie g---o wszystko obchodzi? No ja p------ę. Zostałem skazany na wieczny kołchoz tylko dlatego, że nie lubię nic robić?
@jestemzmeczony1: eeee to ty młody byczek. Ze mną studiują ludzie co mają 29, 34 i nawet ponad 40. Eksperymentuj może znajdziesz coś co cię interesuje.
Czy ktoś z was tez przechodzi lub przechodził jakiś kryzys egzystencjalny w połowie studiów? Lęk przed końcem, nieznanym, koniec hulaszczo studenckiego życia a potem kredyt i bóg wie co jeszcze #studia
@Plotbella: Ze studiami jest to, że przez lata miałaś strukturę: semestry, sesje, plan zajęć, spotkania i imprezy. Powoli zaczynasz rozumieć że kończy się etap „przygotowania” i zaczyna „życie właściwe”. Szczególnie widoczne jest to po skończeniu szkoły średniej. Szkoła miała to do siebie że nadawała kierunek. Kończysz szkołę i nagle - to co teraz? Nie będzie już rozpoczęcia i zakończenia roku szkolnego, nie ma już planu zajęć, nauki itp
Wyobraźcie sobie przyszłość gdzie dziedziny zajmujące się genatyką itp - tak poszły do przodu, że na świecie nie ma już praktycznie brzydkich ludzi.
Wszyscy są piękni i symetryczni - idelani.
Na ziemi istnieje mała populacja mitycznych subhumanów którzy zmuszeni są do ciągłego ukrywania gdyż piękni ludzie traktują ich jako zwierzynę łowną. Pozyskują z nich trofea którymi chwalą się wśród innych... pięknych ludzi. #blackpill
Na tym tagu za mało jak dla mnie mówi się o looksmaxxingu. Tylko płaczemy jakie polki są złe i siedzimy i się użalamy nad sobą. Ja wiem, że dużo jest poza naszą kontrolą, ale takie negatywne nastawienie też nam nic w życiu nie przyniesie. Czas na przekroczenie blackpillu i przyjęcie whitepille’u #blackpill
@omega33: Każda forma poprawnia swojego wyglądu jest jak najbardziej okej kiedy nie popadasz w skrajności. Można zacząć od naprawdę łatwych rzeczy jak redukcja stresu. Często się o tym nie mówi ale przewlekły stres wpływa na twoje ciało jak na przykład wygląd twarzy. Pod wpływem przewlekłego stresu twoja twarz wygląda na starszą i bardziej zmęczoną.
Trzeba się zastanowić na co ma się realnie wpływ. Łysiejsz ? Szukaj możliwych rozwiązań. Masz dużo pryszczy
#instagram #blackpill #przegryw #redpill
#ladnadziewczyna #heheszki
źródło: 1000031094
Pobierzźródło: 3724
Pobierz