Wiecie co jest najbrutalniejsze dla mnie w #agepill nie chodzi o wyglad a o to ze człowiek z wiekiem po prostu gorzknieje i widzi jak ten swiat jest brutalny i popsuty i nie sprawiedliwy. Gdy jestes młody to jescze masz okulary rózowe #przegryw #blackpill
@Henson_: To jedno. Tutaj dochodzi jeszcze ten element wyglądu.Pod wpływem przewlekłego stresu twoja twarz się zmienia, wyglądasz na bardziej zmęczonego i starszego. Więc nie dość że z charakteru stajesz się dziadem to jeszcze tracisz na wyglądzie. Można powiedzieć że ten agepill następuje jeszcze szybciej jeśli się w porę nie zareaguje.
@Nowystaryziel: coś jak norma w robocie. Wszyscy zaczynają za bardzo się starać aby przypodobać się szefowi z myślą że dostaną awans czy podwyżkę. A tu nagle norma zostaje podniesiona więc trzeba ciężej pracować ale nagrody nie ma a płaca ta sama hah.
#przegryw #antynatalizm #depresja Największe kłamstwa normickie: 1. Ludzie generalnie są dobrzy i mili. 2. Ludzie generalnie są uczciwi. 3. Jesteś głupi, bo nie chcesz się zadawać z ludzmi 4. Jesteś głupi, bo nie chcesz dziewczyny
@Xvenowski: Odniosłe się do dwóch pierwszych punktów.
W naszym społeczeństwie mamy normy i oczekiwania społeczne, już od małego w procesie warunkowania uczymy się że pewne nasze zachowania są nagradzane a inne karane. Nieświadomie zauważamy, że bycie szczerym może prowadzić do konfliktu lub odrzucenia. A kiedy tą prawdę naginamy, to pozwala nam uniknąć tych dwóch elementów wymienionych powyżej. Kolokwialnie rzecz ujmując mózg uczy się: aaaa to nie ma sensu mówić prawdy bo
#przegryw #psychologia no i dlaczego jest tak a nie inaczej ze mózg mój niby mój sprzymierzeniec, niby po mojej stronie a jak coś sobie wspominam fajnego z przeszłości to 1-2 minut minie i już mi podsuwa też inne wspomnienie ale negatywne i przykre to wbija jak szpile jak nwm co i jeszcze podejrzewam, że przez te wszystkie lata to większość tych dobrych wspomnien mi sformatował a zostawił tylko
@grand_khavatari: Może trzeba byłoby bardziej spojrzeć na to z ewolucyjnego punktu widzenia. Dla mózgu ważniejsze jak twój komfort ( to miłe wspomnienie) jest przetrwanie. To drugie wspomnienie jest nieprzyjemne bo coś wpłynęło na to że nabrało negatywnej wartości. Kolokwialnie rzecz ujmując mózg interpretuje to jako zagrożenie i tu wracamy do początku. Ważniejsze dla niego jest przetrwanie więc przywołuje ci to wspomnienie, czytaj - Ej stary fajne to twoje miłe wspomnienie
Jestem zjebem mózgowym co ma pieniądze za nic (w sensie nie szanuje) ciężko robiłem żeby mieć 2.5kola w 10dni jakoś żeby to w 2 dni stracić na kasyno, a-----l i kreski i to wszystko w samotności (chciałem się tylko wyżalić) znowu nie mam nic kasy i tak co chwilę #przegryw #psychologia
jestem tak głęboko zakorzeniony w swoich kompleksach że nie ma szans żebym sam przestał o sobie myśleć jak o najgorszym śmieciu. musiałby się znaleźć osoba która by mi przez dłuższy czas tłukła siłą do głowy że kogoś takiego jak ja da się zaakceptować, tylko kto i po co miałby się tak angażować w życie randomowego przegrywa? terapia tu g---o da bo nie wyzbędę się wrażenia że psycholog daje mi złudną nadzieję żebym
no co zrobisz
nic nie zrobisz, jesteś śmieciem zabij się21.4% (6)
nie myśl tak o sobie, nie jesteś śmieciem53.6% (15)
@michalgrande: Nie wiem jakiej kategorii są te kompleksy (podejrzewam na temat wyglądu)ale złym pomysłem jest żeby ktoś tłukł ci do głowy że nie jesteś śmieciem. Sam musisz skonfrontować się z problemem i poradzić z nim sobie współpracując z terapeutą.
Pytanie czy Twój terapeuta był autentyczny? Czy był to terapeuta który rozumiał twój problem i starał się przyjąć twoją perspektywę?
Czy jednak to był sztuczny terapeuta który mówił klasyczne populistyczne bzdety i skasował
@michalgrande: Poważnie brzmi to jak AI XD? Ciekawe. Ale skoro są to kompleksy związane z charakterem i odbieraniem od środowiska to już jaśniej. Propo terapeuty to wiadomo to nie są tanie rzeczy i nie gwarantują że się uda ( a tak z innej beczki śmieszne jest to w tym zawodzie). Twój mogł być tak że milczał długi czas bo może pracował w nurcie psychodynamicznym a to u nich normalne.
@Bonapartysta: "Wykorzystanie czasu" nie ma w moim przypadku znaczenia konsumpcjonizmu czy skrajnego hedonizmu. Wykorzystanie czasu odnoszę do eudajmonii. Chodzi o coś głębszego o realizacje własnego potencjału, o poznanie świata, o odkrywanie świata poprzez doświadczanie. O zrozumienie tego że jestem małą istotą w obliczu całego świata i wszechświata. Chce wykorzystać ten czas który tutaj mam nie na skrajnościach ale na po prostu doświadczaniu tego życia, każdego jego aspektu czy to złego
@nienajciekawsza: Ciekawe czy to wina ze strony terapeuty czy klienta. Czy doi kasę z niej czy poprostu nie pracuje nad sobą.Mam prywatny kontakt z psychologiem. Kiedyś jedna psycholog mi opowiadała że jakby chciała to mogłaby doić kase z klientów bez problemu ale nie chcę tego robić.
Powiedzcie mi co się urwa dzieje na tym świecie, ja rozumiem wszystko, ale tak w poniedziałek powiesił się taki dalszy znajomy ledwo po 40-stce - samotny, trochę miał problemów ze sobą, ale ogarnięty gość, dzisiaj się dowiaduje że powiesił się mój taki znajomy ze szkoły w wieku 39 lat, normalnie chodził, pracował, nie miał dziewczyny, brał antydepresanty, no przytył mocno, bo go widziałem z 2 tygodnie temu, takie 120kg to leciutko.
@Wellmen: U mnie w ciągu ostatnich trzech miesięcy w sąsiednich miejscowościach, dwóch 40 paro latków się powiesiło a jeden strzelił sobie w łeb. Przyczyny to samotność, alkoholizm i odejście żony.
Chyba wreszcie uczę się jakiegoś dialogu wewnętrznego - tzn. gdy w taki piątek wieczór czuję się zmęczony i strasznie przebodźcowany, to zamiast jechać na autopilocie po pół litra potrafię sam ze sobą chwilę podyskutować: po co właściwie chcę to zrobić, jak się będę po tym czuł, jakie są alternatywy. Postrzegam to jako pozytywne zjawisko
Jak zapomnieć o kimś kto był dla nas tą „pierwszą prawdziwą miłością”?. Czy w ogóle się da? Pół roku temu zostawił mnie moj były. Nie rozstaliśmy się w kłótni, rozstaliśmy się, bo stwierdził, że on nigdy nie będzie brał ślubu i nie będzie mi niszczył planów. Od tej pory ciężko mi o nim nie myśleć. Byliśmy razem 3 lata. Mieszkaliśmy razem. Z dnia na dzień po prostu mnie zostawił. Jeszcze zdarza się
@sonia-nana: Tkwienie w próżni między całkowitym rozstaniem a nadzieją na powrót nie ma sensu. Twój ból i obecna sytuacja będzie się tylko ciągnąć jeśli dalej będziesz tkwić w tym. Ta próżnia jest najgorszym scenariuszem bo nie przechodzisz etapu żałoby ani nie macie się ku sobie.Sama musisz ocenić czy jest sens dalej iść w ten związek czy nie. Jeśli nie to zakończ całkowicie kontakt. Tak wiem że to trudne ale tak
Chciałbym poruszyć to jak w animacji "Uniwersytet potworny"ukazane jest jak geny determinują twoje życie.
Mamy taką postać:
Mike Wazowski( to ten zielony z jednym okiem) chce zostać straszakiem jest to jego największe marzenie więc udaje się na uniwersytet. Gość to typ, który robi wszystko jak trzeba: -kuje więcej niż inni
@toDoList: Ogólnie animacja zawiera jeszcze kilka ciekawych elementów. Przykładem jest Oozma Kappa - zbiór wszystkich potworów którzy odstają od reszty pod względem wyglądu jak i charakteru. Nikt ich nie szanuje, nikt ich nie lubi, nikt ich nie zaprasza na imprezy. Gniją życiowo z innymi odrzutkami.
@toDoList: W polskiej wersji noszą nazwę obciach kappa. Mieszkają w domu mamy jednego ze studentów, urzędują także w piwnicy XD. Ta mama wozi ich wszędzie samochodem.
mam tak sprany łeb że nic nie pomoże. gdybym serio mówił, jak często mam myśli samobójcze, to bym siedział w psychuszce nieprzerwanie od połowy 2025-jeżeli nie gorzej. to i tak by nie dało nic
#przegryw #blackpill
źródło: IMG_0054
Pobierz