#anonimowemirkowyznania Jestem lekko zaniepokojony tym, co usłyszałem dzisiaj od swojej dziewczyny. Nie jest to nic wielkiego ale lampka ostrzegawcza mi się zapaliła. Chodzi o kasę i podejście do oszczędzania. Jej znajoma i chłopak pracują i żyją sobie dość dostatnie. Ile dokładnie zarabiają nie wiem, ale myślę że 8k miesięcznie będzie. Mają wzięty kredyt na mieszkanie na 30 lat, ale oszczędzania po nich nie widać. Wakacje, modne ciuchy, wyjścia
@AnonimoweMirkoWyznania: ja się z nią zgadzam, wolałbym wolniej spłacać kredyt i nie odczuć aż tak tego kredytu (czyli nie odmawiać sobie zbyt dużo, cieszyć się pieniędzmi) niż zaciskać pasa bo "ło kredyt".
#anonimowemirkowyznania Czołem Mirasy! Mam dylemat spędzający mi sen z powiek ostatnimi miesiącami. Mianowicie jesteśmy po ślubie z różowym i szukamy miejsca do zamieszkania przez najbliższe, przynajmniej ćwierć wieku. Obecnie od prawie 5 lat wynajmujemy mieszkanie w Pruszkowie pod W-wą. Pracuję w stolicy więc do pracy mam rzut beretem. Zarobki: ja 5200zl na rękę (w perspektywie więcej), rozowa 3200zl.
Do wyboru mamy: - szukać mieszkania w Pruszkowie i okolicach, gdzie interesujące nas lokale
@AnonimoweMirkoWyznania: mi by było szkoda czasu na takie dojazdy, odejdą ci codziennie 2h czasu wolnego na dojazdy. No i dolicz dojeżdżanie do miasta żeby mieć jakieś większe atrakcje niż sklep czy przychodnia. A jak planujecie dzieci to już w ogóle.
#anonimowemirkowyznania Pisząc to wychodzę z założenia, że nie ma głupich pytań, zwłaszcza jeśli do końca nie jest się obeznanym. Chodzi mi o zarys jakiegoś randkowego savoir-vivre i norm zachowań. Nie do końca jestem przekonany, jak należy postępować na pierwszej randce z nowo poznaną dziewczyną, by nie palnąć gafy i nie pozostawić za sobą mimo wszystko złego wrażenia, niezależnie od dalszego przebiegu. Głównie chodzi mi o: 1) powitanie- zwykły uścisk dłoni, całowanie w
@AnonimoweMirkoWyznania: nie odwalaj takich rzeczy na pierwszym spotkaniu, w ogóle się na nastawiaj na randkę na pierwszym spotkaniu, po prostu patrz na to jak normalne wyjście gdzieś z kimś i pogadanie.
@AnonimoweMirkoWyznania: dalej sobie wmawiaj że to już jest za tobą i w ogóle nie żałujesz. Zwłaszcza to udowodniłeś przestalkowaniem jej całej aktywności w internecie żeby się upewnić czy przypadkiem nie żyje jej się za dobrze bez ciebie xD
@AnonimoweMirkoWyznania: xD po co odwalasz takie podchody? Trzeba było od razu powiedzieć. Nie wiem w sumie na co ty czekasz, chcesz z nim brać ślub a boisz się mu sprzeciwić/powiedzieć że ci to się absolutnie nie podoba?
#anonimowemirkowyznania Czy zadbana, nieulana (55kg, 163cm) 33 latka, wykształcona z niezłą pracą i mieszkaniem ma szanse na poznanie jakiegoś fajnego faceta? Czy już tylko patrzec i czekać na śmieciarkę ew lapac co popadnie? Zwiazalibyscie sie z taką kobietą, czy myslelibyscie ze skoro w tym wieku nikogo nie ma to pewnie jebnieta na umysle? #zwiazki #tfwnobf #tfwnogf #rozowepaski
@AnonimoweMirkoWyznania: szanse zawsze są, myślenie że nikogo nie znajdziesz bo w wieku +30 singlami są tylko "wybrakowane" jednostki jest śmieszne, bo żaden związek nie trwa wiecznie, ludzie potrafią być ze sobą parę lat i rozstać się, wziąć rozwód i wracają do "puli".
#anonimowemirkowyznania Mam taką sytuację, że zdarzało się w życiu uczestniczyć w różnych bójkach, szarpaninach itp. Były sytuacje gdy miałem krwawiące rany, nawet większych rozmiarów może nie wymagające szycia ale ze znacznie rozcietą lub zdartą skórą. W pewnym momencie zaczęły za mną chodzić myśli, czy przez takie sytuacje była szansa zakażenia się HIV albo czymś jeszcze, w czasie takiej sytuacji z nosicielem gdyby rana została zabrudzone jego krwią.
@AnonimoweMirkoWyznania: "po kazdej sytuacji" nie ma sensu, bo HIV "się pokazuje" na badaniach dopiero parę miesięcy po zarażeniu się. Po prostu się zbadaj jak się denerwujesz i tyle, po co to ciągnąć i rozmyślać? Jest szansa, mała ale jest.
#anonimowemirkowyznania Cześć Mirki. Jestem ze swoim chłopakiem już ponad 3 lata. Moje dzieciństwo było trudne i pełne przykrych wspomnień. Może to mieć wpływ trochę na to, że teraz mam problemy emocjonalne. Rok temu nasz związek był w takim momencie, że dostałam ultimatum. Albo pójdę do psychologa na terapię, albo z naszym związkiem koniec. Poszłam więc do lekarza. Zdiagnozowano u mnie depresję, dostałam tabletki i skierowanie na terapię. Chodziłam tam, chociaż czułam
#anonimowemirkowyznania Hej! Od jakiegoś czasu mam dość skomplikowaną sytuację w moim życiu. Wszystko zaczęło się w momencie kiedy w moim życiu pojawił się ponownie mój ojciec którego w dzieciństwie widywałem sporadycznie. Ojciec znalazł nisze na rynku zaczął zarabiać duże pieniądze oraz kupił dom w Warszawie. Ja kończyłem technikum więc on nasunął pomysł abym po skończeniu przeprowadził się do Warszawy a następnie zaczął studia na kierunku psychologia ponieważ on się tym
@AnonimoweMirkoWyznania: ojciec cie ma w dupie całe życie (skoro sporadycznie go widywałeś) a teraz sobie przypomniał o tobie jak musi komuś firmę oddać xD rób to co TY chcesz
Miała do mnie przyjechać moja różowa (na potrzeby historii Żanetka) wczoraj wieczorem i mieliśmy siedzieć sami. Ale odezwał się mój kumpel, że wpadłby ze swoją lubą na wódeczkę. Zgodziłem się i zaprosiłem po 21. O gościach Żanetkę poinformowałem o 21, gdy skończyła pracę i zadzwoniła, że już jedzie. Powiedziała, że się zgadza na wizytę, nawet była zadowolona w pewnym sensie (nie przepada za
@AnonimoweMirkoWyznania: ale ty jestes niedomyślny xD wraca z pracy po 21, ty zapraszasz jeszcze jakiś znajomych których ona niezbyt lubi i myślisz że wszystko jest okej. Ona mimo wszystko dobrze się zachowała, nie dała po sobie poznać, sam piszesz że starała się być w humorze, potem poszła spać a wy jakieś wiksy odwalacie xD to ci potem wygarnęła wszystko, nie dziwię się.
#anonimowemirkowyznania Piszę przez Anonimowe, bo mam bana do października na swoim koncie a nie mogę nie wiem czemu na Wizażu się zarejestrować i przez to nie mogę się tam zapytać xD 1. Mam cerę tłustą i niestety #tradzik ową pomimo niebycia nastolatkiem. Za namową znajomej kupiłem sobie peeling enzymatyczny picrel. Niestety nie wiem jak go używać, bo z tą znajomą się poprztykałem i pierwszy nie wyciągnę do niej ręki
@AnonimoweMirkoWyznania: przecież pójście do dermatologa nie równa się od razu izotekowi. Jest dużo środków na trądzik dostępnych tylko na receptę, jak pójdziesz do dobrego dermatologa który ci odpowiednio dobierze lek/środek to szybko zauważysz zmiany. Takie środki jak w załączonym zdjęciu nie dają dużych efektów same w sobie, nie zniknie ci od nich trądzik ale mogą poprawić jakość/wygląd skóry. A peeling nie ma się wchłaniać, to nie jest krem, peeling służy
#anonimowemirkowyznania W związku od dwóch miesięcy, ja 20 lat, ona 19. Dotychczas spotykaliśmy się rzadko, bo pracowała jako kelnerka w gastronomii i wszystko było na pograniczu jednego, maksymalnie dwóch spotkań w tygodniu. Ona aktualnie nie pracuje, bo idzie na studia i robi sobie wolny miesiąc. Mówi, że jej zależy, że dla niej coś znacze i oczywiście nie zaprzeczam ku temu, ale mimo wszystko brakuje mi tego, żeby spędzać z nią
Ile razy w tygodniu chcielibyście się spotykać ze swoim partnerem uwzględniając nasz wiek?
@AnonimoweMirkoWyznania: dla mnie optymalnie jest 3-4 razy w tygodniu, jeden raz w tygodniu to według mnie zdecydowanie za mało, chyba że wtedy faktycznie cały dzień razem spędzacie. 2 razy w tygodniu już w sumie ujdzie.
Jestem lekko zaniepokojony tym, co usłyszałem dzisiaj od swojej dziewczyny. Nie jest to nic wielkiego ale lampka ostrzegawcza mi się zapaliła. Chodzi o kasę i podejście do oszczędzania.
Jej znajoma i chłopak pracują i żyją sobie dość dostatnie. Ile dokładnie zarabiają nie wiem, ale myślę że 8k miesięcznie będzie. Mają wzięty kredyt na mieszkanie na 30 lat, ale oszczędzania po nich nie widać. Wakacje, modne ciuchy, wyjścia