@Jabud: Jak psioczyłem i dalej piosczę na różne rozwiązania typu maski, zamykanie sklepów, ograniczanie pubów, hoteli, stadionów czy lockdowny tak akurat szczepionki uważam ża najbardziej sensowne wyjście z całego tego cyrku, alternatywą jest kontynuowanie milionowego testowania w nieskończoność, tylko który budżet służby zdrowia to wytrzyma na dłuższą metę. Kwarantanny i tego typu rzeczy sprawdzą się w może w totalitarnych Chinach gdzie można ludzi zaspawać w domach na dwa tygodnie, nie
@Jabud: Nie zrozum mnie zle, mi tez ta sytuacja sie niepodoba. To raczej normalne ze sie o takich sprawach mowi wczesniej. Tak nawiasem mowiac to nawet lubie teorie spiskowe, i coraz czesciej przemawia domnie to ze moze nie mowia nam wszystkiego o tym wirusie, albo co gorsza wszyscy boja sie tego czego Chiny niechca zdradzic :/
(Teori o kontroli ludzi tez niewykluczam, za duzo niewiadomych w tym calym bajzlu).
@Jabud tak, z pewnością celem rządzących jest spisek, kontrola populacji, trzymanie ludzi pod kluczem i zarabianie na szczepionkach przy jednoczesnym zabijaniu gospodarki. Podejrzewam jednak, że mózg rządzących w UK nie służy do tego aby nie pić z wiadra przy zmywaniu podłogi tylko używają go do myślenia i prognozowania. Dlatego też mają świadomość, że jeżeli ludzie przez ostatni czas nie chorowali na grypę bo się izolowali to nie mają przeciwciał i będą
@Jabud: Pare razy juz podejmowalem tego typu rozmowe wsrod ludzi z pracy, czy znajomych, za kazdym razem robili wielkie oczy i w glebi duszy czulem ze wyzywaja mnie od czubków,chociaz prosto w twarz nigdy nikt tego nie powiedzial. A ja nie pytam czy bedzie kolejny lockdown, tylko jaki fikolek o-----e Hancock/Boris by go wprowadzic, skoro 80% juz zaszczepionych? ¯\_(ツ)_/¯ Wiekszosci ludzi nie przetlumaczysz, zyja w swoim bezpiecznym swiecie z maseczka
@mielonkazdzika ale co ma szczepionka do podrozowania. Zaszczepieni jak narazie nie maja zadnych extra udogodnien. Moze kilka panstw wita ich bez kwarantanny, ale to garstka. Na powroxie do UK I tak dla kazdego te same zasady.
Czy stracę NCB jeśli ktoś mi przyladował w tył auta w korku? Pytam raczej kogoś kto miał taką sytuację, a nie teoretyków. Bo informacje w necie są niespójne. #uk
@Jabud: Nie stracisz, natomiast nie zapomnij tego zglosic bo musisz zglosic do ubezpieczenia kazda kolizje nawet nie z Twojej winy inaczej jak sie dopatrza to dowala Ci kare za zatajenie
Siema, zaaplikowałem o kartę kredytową Aqua Card w celu podbicia credit score w UK, o dziwo zaakceptowali (APR 44,9%), karta przyszła, aktywowałem, limit 450f i teraz mnie zastanawia jak wyrobić sobie najlepszą historie i co robić, żeby ten credit score rzeczywiście rósł. Czy starać się nie przekraczać połowy limitu na karcie? Czy spłacać tylko minimum z wyciagu czy całość karty? Co lepiej wpływa na score? I jaka jest najlepsza metoda płatności? Online
@Jabud: ja przez rok czasu na swojej pierwszej karcie kredytowej wyrobiłem całkiem niezły "credit score". Nie wiem czy moje rozwiązanie jest najlepsze, ale ja robiłem tak:
- direct debit (co miesiąc spłata CAŁOŚCI) - nie przekraczałem nigdy połowy limitu (nie było potrzeby, głównie płaciłem za większe zakupy w spożywczaku czy za paliwo)
I to tyle. Dzięki temu, że miałem direct debit i spłacanie całości to nie musiałem się o niczym
Siema! Krótka piłka. Potrzebuje karty kredytowej, która używana zgodnie z przeznaczeniem, dobrze buduje credit score. Z tym, że jestem w UK krócej niż rok, nie mam na siebie żadnych abonamentów i rachunków i prawdopodobnie skopany credit score przez problemy z założeniem konta. Aktualnie konto mam i kasa co tydzień wpływa. Podobno potrzeba przebywać tutaj 3 lata, ale różnie to bywa. Mimo to nie chciałbym bardziej zepsuć mojego credit score, aplikując i czekając
Użytkowniczka @pixelka94 ma dziś 22 urodziny. Zróbcie jej prezent-niespodziankę i pluśnijcie to w gorące. Jestem pewien, że będzie szczęśliwa, bo na pewno się tego nie spodziewa ʕ•ᴥ•ʔ
@ByczekFerrnando: Ja bym powiedział, że niekoniecznie lubią, ale podążają za resztą "stada", które mówi, że tak wypada. Ewentualnie są tak cienkimi bolkami, że jak mama powie po 2 latach związku: "Mariusz to już chyba ten czas" to oni posłusznie biorą ślub i się rozmnażają w imię zasady... bo tak trzeba!
Tak dla przypomnienia bo było kiedyś na głównej. Nie wiem jak wy, ale ja czuje zajebiście ten klimat i chciałbym trochę pożyć w tamtych czasach :) #motoryzacja #bmw #lata90 #polska
To raczej normalne ze sie o takich sprawach mowi wczesniej.
Tak nawiasem mowiac to nawet lubie teorie spiskowe, i coraz czesciej przemawia domnie to ze moze nie mowia nam wszystkiego o tym wirusie, albo co gorsza wszyscy boja sie tego czego Chiny niechca zdradzic :/
(Teori o kontroli ludzi tez niewykluczam, za duzo niewiadomych w tym calym bajzlu).