Co to ku#wa ma znaczyć, że dzielnicowa sobie ot tak przychodzi do mojego mieszkania o 10 rano i dobija mi się do drzwi jak ja śpię. gdy jej nie otworzyłem, to dzwoni do matki (niewiadomo skąd ma numer) i pyta jaki jest stan rodziny, czy syn ma dzieci, ile osób mieszka, czy kawaler i powiedziała, że kiedyś przyjdzie i porozmawia? wpadłem jej w oko czy jak? dziwne rzeczy #prawo #
wazogrodowy














