Dopiero dziś udało się spotkać u notariusza ( ͡° ͜ʖ ͡°) czyli kontynuacja wpisu jak wystrychnąć na dudka pośrednika nieruchomości
W skrócie:
- znaleźliśmy ogłoszenie fajnego mieszkania na necie, umawiamy się na spotkanie
- na oglądaniu mieszkania są właściciele i pośrednik (który nie przedstawia się i nic nie robi)
- spoko, pasuje, dwa dni później z właścicielami (i pośrednikiem stojącym
W skrócie:
- znaleźliśmy ogłoszenie fajnego mieszkania na necie, umawiamy się na spotkanie
- na oglądaniu mieszkania są właściciele i pośrednik (który nie przedstawia się i nic nie robi)
- spoko, pasuje, dwa dni później z właścicielami (i pośrednikiem stojącym












































- musi mieć doświadczenie w ustawkach,
- musi umieć ryknąć,
- musi grozić „gaszeniem światła” zamiast argumentować racje.
Cechy nieistotne:
Ponadto, wieczne podśmiechujki z "kujonów" w czasach szkolnych, a później ze studentów i "magystrów" i próby pokazania, że oni są nic nie warci, bo nie