W sumie dlaczego współczesne samochody elektryczne są ładowane godzinami na wtyczkę xD zamiast rozwiązać to tak, prosto i pomysłowo: Jest sobie stacja, która składuje i ładuje baterię. Przyjeżdżasz na stację, oddajesz swoje wyładowane ogniwo, w zamian dostajesz naładowane, płacisz za prąd, jaki zawiera i odjeżdżasz. Na stacji oddana przez ciebie bateria jest ładowana i potem oddawana komuś innemu. Oddasz zepsutą baterię, albo nie oddasz w ogóle - płacisz karę, ty albo twój
@Ikarus_260: Baterie musiałyby być ustandaryzowane, a tego sensownie nie da się tego zrobić bo samochody są różne. Sceundo, zespół baterii waży od cholery, to musiałyby być poustawiane podnośniki hydrauliczne zamiast stanowisk ładowania, a między tym latać widlak przenoszący te baterie. Za duży koszt.
@AvantaR: Troche współczuję Januszom i Mariuszom, którzy ukrywają się z tym, że lubią metal, bo żona Grażyna wezwie księdza do ekskomuniki i ucieknie z domu. Dobrze, że nie jestem taki, i mając prawie 30 lat mam kudły do połowy pleców.
@franaa: Nie, tak samo, jak na skutek irytujących, źle wychowanych dzieci nie postulowałbym zakazu posiadania ich w mieście, choć pewnie pomyślałbym, że niektórzy nie nadają się zupełnie na rodziców.
@SzubiDubiDu: W sensie wyobrażasz sobie, że pies 24h na dobę biega od ściany do ściany i nic nie robi tylko biega? Mieszkanie to dla psa taka duża buda, a podwórko uważa za przedłużenie domu, pies zarówno trzymany w bloku jak i domu z podwórkiem powinien być wyprowadzany na spacery, które pozwolą mu poznać nowe zapachy, wybiegać się. Nie ma znaczenia, jakiej wielkości jest mieszkanie. Polecam zapoznać się z profesjonalną wiedzą
Eh te czasy zanim "Niemcy rozkradli nam przemysł" i jeździliśmy polskimi ojczystymi samochodami, to se już ne vrati ( ͡°ʖ̯͡°) Niestety w tle widać już zapowiedź zmian - przebrzydły włoski samochód z "zagranicznej montowni". #gimbynieznajo #nostalgia #samochody #motoryzacja #prl
@wykopyrek: zależy od okresu. W latach 80 po polskich drogach jeździły już miliony samochodów, a ich ilosć podwoiła się wówczas z 2,5 miliona w 1980 do 5 milionów w 1990. Wówczas Syrena była już starym trupem, coraz bardziej tanim i obciachowym, coraz częściej widywanym jako porzucony wrak wrastający pod blokiem. Oznaką uprzywilejowania była raczej jakaś fajna fura zachodnia, ewentualnie Polonez, a nie jakikolwiek złom.
@wykopyrek: Na tym zdjęciu z Krakowa z lat 80 to widać. Ktoś porzucił zgruzowaną Syrenę-Kurołapkę, której jak widać jedyna wartością i zastosowaniem było służenie jako plac zabaw dla dzieci z osiedla. Widocznie nie budziła zbyt dużego zainteresowania na rynku wtórnym i nie była szczególnie porządanym dobrem dla uprzywilejowanych ( ͡°͜ʖ͡°)
Pamiętam, że około 15 lat temu grałem w taką jakby przeglądarkową przygodówkę z elementami zręcznościówki i strzelanki o policjancie z Łodzi, który nazywał się Henryk Waldemar Duda-Pilarski(inicjał H.W.D.P) który prowadził różne śledztwa w Łodzi, łapał w sieć rybacką zboczeńców w parku itp. Był przedstawiany jako dobry i kompetentny policjant w przeciwieństwie do reszty, a fabuła gry była mocno przerysowana, tak samo jak kreska, wygląd postaci. Sam Duda-Pilarski chodził w płaszczu i wyglądał
pamiętam niektóre absurdalne sceny z tej gry, np. jak głównym bohaterem musieliśmy w jakimś celu zejść do kanalizacji i on się w tych kanałach zgubił, potem znalazł wyjście i wyszedł jak bezdomny przez studzienkę kanalizacyjną na ulicę w jakiejś dziwnej dzielnicy i zapytał kulturalnie i grzecznie stojącego obok dresa gdzie właściwie jest, a dres mu odpowiedział "jesteś w dupie, stary trupie". W odpowiedzi H.W.D.P skoczył mu na głowę - dosłownie. Podskoczył do
Zdjęcie Huty Katowice z 1981 na Reddicie i oczywiście jeden Amerykanin zaczął się wymądrzać że to na 100% tak naprawde elektrownia atomowa a nie żadna huta i "Rosjanie" ukrywali/ukrywają prawdziwe przeznaczenie tego budynku, i żeby nie wierzyć Rosjanom, bo to częsty i łatwy do wybaczenia błąd xD Gdy ktoś mu napisał, że Śląsk nie leży w Rosji to już nie odpowiedział. Inny nazwał widocznego Malucha "pięknym Yugo" ( ͡°͜ʖ
@BrockLanders: xD Może w tym, że istniała własność prywatna(jak i nawet prywatne przedsiębiorstwa i rolnictwo) a do "Matki Rosji" należały co najwyżej bazy wojskowe jak ta w Bornym Sulinowie? Serio muszę tłumaczyć, co jest nie tak w stwierdzeniu, że w PRL nie istniała własność prywatna albo myleniu PRL z ZSRR?
Zastanawia mnie to przekonanie wielu wykopków/psychoprawaków, że prawa zwierząt to jakiś nowomodny "lewacki" wynalazek głupich "bambinistów", który jest na siłe forsowany katolickiej Polsce. Tymczasem znęcanie się nad zwierzętami jest karane w Polsce od... 1928 roku. Od 93 lat. Wydane przed Ignacego Mościckiego rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z mocą ustawy z dnia 22 marca 1928 r. o ochronie zwierząt przewidywało karę do roku pozbawienia wolności za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem, zakazywało też m.in
@Ikarus_260: To jest trochę kwestia semantyki - to o czym mówisz to jest ochrona prawna zwierząt. Niektórzy może w skrócie nazwaliby ją prawami zwierząt, ale jeśli by zachować analogię do terminu prawa człowieka to prawa zwierząt oznaczałyby że miałyby podmiotowość prawną i na przykład mogłyby dziedziczyć (a też niektórzy wysuwają takie propozycje). W obecnym prawodawstwie zwierzę nie jest traktowanie jako podmiot tylko przedmiot.
@Crow7422: Są niewiele warte, jeśli mowa tylko o samochodach zarejestrowanych(bo zarejestrowanych maluchów jest wciąż blisko 2 miliony). Natomiast nie rozumiem, czemu podważasz dane dot. ilości samochodów z ważnym OC i przeglądem.
@vieniasn: no tu też(Katowice). Ale ich częstotliwość nie wskazuje na te 50 tysięcy sztuk, i w ostatnich 5 latach mocno je przetrzebiło nawet jako grzybowozy, tak jakby ostatnie niedobitki już umierały.
@Rustyyyy: Kolejny, który miesza ze sobą dane o samochodach zarejestrowanych, z danymi o autach z ważnym OC i przeglądem. Można 15 razy podkreślać o czym się pisze, rozdzielić wielokrotnie te dwie sprawy a wy nadal swoje xDDD
Sam pisałeś, że w codziennym ruchu widziałeś jeszcze około 2010, ja już wtedy nie widywałem.
@patryk-hukalowicz: W 2010 to było ich o wiele więcej niż dziś, choć oczywiście o wiele mniej niż przed wstąpieniem do UE. Dość dużo elegantów wówczas stało jeszcze normalnie na parkingach. Pamiętam jak w 2013 chodziłem po naszych górnośląskich osiedlach aby fotografować maluchy i inne auta i pamiętam, że trafiałem nawet na kilkanaście sztuk na jedno
Pracuję z Januszem (64lvl). Doszedł do nas mlody (30lvl) chłopak. Kierownik kazał Januszowi go wprowadzić i wszystko wytłumaczyć itd. Młody ogarniety i całkiem spoko, ale nigdy nie pracował na sprzęcie, jaki mamy. Po kilku pytaniach odnośnie pracy Janusz powiedział młodemu, że HEHE NIECH ON SOBIE NIE MYŚLI, ŻE BĘDZIE MIAŁ PODANE WSZYSTKO JAK NA TACY, BO MŁODY JESZCZE GO WYGRYZIE ZE STANOWISKA, HE HE HE. Młody sie zirytował i poszedł do kierownika poprosić o szkolenie,
@R187: W sumie ciekawe, że wykopki tak szkalują "stare baby", tymczasem grupa płciowo-wiekowa do której sami się zaliczają nie zgarnia tutaj takiego hejtu, pomimo iż reprezentuje światopoglądowo podobne klimaty, jakie zarzuca się starszym kobietom xD
Ciekawe, czy te dziadki i babki w ogóle rozumieją, o co chodzi z tym sokiem z buraka. Coś czuję, że PiS grzeje temat, który jara tylko jakichś ich twitterowych klakierów.
2 newsy o sprawach kościoła, 2 newsy z obrzydliwą propagandową sraką, reszta sport. No gratki, super program informacyjny, dużo się dowiedziałem. #tvpis
W sumie szkoda, że VW nadaje tej nowej gamie elektrycznych pojazdów takie "nowoczesne" nazwy ID.2, ID.3, ID.4 itp. Każdy wie, jakim autem - jakiej wielkości itp. - jest np. Polo, Golf, Passat, a teraz te nazwy będą mylone ze sobą nawzajem, a poza tym raczej nikt nie będzie ich używał w takiej formie. Pewnie w Polsce, kiedy już te auta będą tutaj trafiały z Niemiec jako używane i zwiększy się ich popularność,
@Ikarus_260: pozwolę sobie się nie zgodzić. Te nazwy ID.X są bardzo fajne, dobrze współgrają z futurystycznym wyglądem i technologicznym charakterem auta, a cyferki uważam są całkiem nieźle dopasowane do segmentów, inni producenci przyzwyczaili nas, że pewne segmenty mają na ogół, ale nie zawsze swoje odpowiedniki cyfrowe np. A to 1 (Hyundai i10, Citroen C1), B to 2 (Mazda 2, Hyundai i20, Citroen C2, Peugeot 206), C to 3 (Mazda 3,
Jest sobie stacja, która składuje i ładuje baterię. Przyjeżdżasz na stację, oddajesz swoje wyładowane ogniwo, w zamian dostajesz naładowane, płacisz za prąd, jaki zawiera i odjeżdżasz. Na stacji oddana przez ciebie bateria jest ładowana i potem oddawana komuś innemu.
Oddasz zepsutą baterię, albo nie oddasz w ogóle - płacisz karę, ty albo twój
źródło: comment_1617805604w0VXNq2l2ax0wHL5edbPQe.jpg
Pobierzhttps://www.youtube.com/watch?v=kTJNRlj0wIA