Młody ogarniety i całkiem spoko, ale nigdy nie pracował na sprzęcie, jaki mamy.
Po kilku pytaniach odnośnie pracy Janusz powiedział młodemu, że HEHE NIECH ON SOBIE NIE MYŚLI, ŻE BĘDZIE MIAŁ PODANE WSZYSTKO JAK NA TACY, BO MŁODY JESZCZE GO WYGRYZIE ZE STANOWISKA, HE HE HE.
Młody sie zirytował i poszedł do kierownika poprosić o szkolenie,
















Ta liczba wydaje mi się bardzo duża(pomimo, że w szczytowym momencie mieliśmy ich na drogach ponad 2 miliony) i ciekawi mnie gdzie te maluchy się kryją. Fakt, jeśli widzi się na drodze jakiegoś komunistycznego klasyka, to w 99% przypadków
źródło: comment_1617139699gS0LNi9AndBPYgoIteuDLq.jpg
Pobierz@patryk-hukalowicz: W 2010 to było ich o wiele więcej niż dziś, choć oczywiście o wiele mniej niż przed wstąpieniem do UE. Dość dużo elegantów wówczas stało jeszcze normalnie na parkingach. Pamiętam jak w 2013 chodziłem po naszych górnośląskich osiedlach aby fotografować maluchy i inne auta i pamiętam, że trafiałem nawet na kilkanaście sztuk na jedno