Mój nowy niedoszły szef szukał pracownika podając wynagrodzenie w ogłoszeniu, dogadaliśmy się na rozmowie, po czym wręczył umowę z połową umówionej kwoty.
Powiedział, że gdyby od razu zaproponował tę kwotę to nikt by się nie zgłosił, a tak może się dogadamy. Debil, bo zmarnował tylko mój i swój czas.
@zielonykrul: Powiedział, że nie ma mowy o wyższej kwocie na razie, bo firma jest fazie rozwoju i inwestycji, ale w nieokreślonym, niedługim czasie będzie mógł podnieść wynagrodzenie do umówionej kwoty oraz, że nie warto już tracić energii na szukanie czegoś innego.
Brak zgody na podpisanie tej umowy przyjął spokojnie.
@wscieklybyk przecież gdyby Michniewicz zagrałby taki mecz to by odór ejakulacji czuć było w powietrzu przez tydzień. Panowie Czesiu przyszedł jako strażak i z miejsca ruszył do pracy. Nie miał czasu na nic 2 treningi. 2 treningi Kowal. Przecież gdybyśmy za Brzeczka stracili 2 bramki to myśmy się bronili do końca by 3 nie stracić. 2 treningi. A tu Czesiu dał impuls drużynie, że on nie nazywa się Brzęczek tylko Michniewicz
W latach sześćdziesiątych "Grazyna" pływała w Żegludze Gdańskiej, po latach zardzewiałą łajbę kupili Holendrzy, odremontowali - i zaczęła pływać jako "party schip" w Maarssen w Holandii.
Powiedział, że gdyby od razu zaproponował tę kwotę to nikt by się nie zgłosił, a tak może się dogadamy. Debil, bo zmarnował tylko mój i swój czas.
Brak zgody na podpisanie tej umowy przyjął spokojnie.