Czy długotrwałe przebywanie na wykopie może mieć na człowieka większy wpływ (pozytywny/negatywny)? Mam tutaj konto od niecałych pięciu lat i czasami się zastanawiam, na ile wypok wpłynął na moje postrzeganie świata. Podzielcie się swoimi przemyśleniami i doświadczeniami (jeśli jakieś macie).
Jaram się. Nowa gra, tworzona przez ludzi pracujących nad wczesnymi TESami, mająca być "duchowym następcą" Daggerfalla. Miejmy nadzieję, że coś im z tego wyjdzie.
@Ignacy_Patzer: Nie grałem w pierwsze dwie odsłony TES, czy bronią się fabułą? To, że technicznie leżą to wiem. W każdym razie trzymam kciuki, zawsze dobrze dostać dobrego cRPGa :)
@Carl_Corey: Nie bronią się fabułą, ale Daggerfall jest rzadkim przypadkiem mainstreamowego crpg, które korzysta z proceduralnego generowania. Tutaj mogą zrobić to w podobny sposób, tylko bardziej (większa moc obliczeniowa i postęp, który dokonał się przez ten czas). Liczę na dużo losowo generowanych zadań/spotkań/wydarzeń, rozbudowany system reputacji, relacji między frakcjami i ogólne pójście w symulację.
Młody Bartyzel chyba jednak nieco się zmienił, jeśli zaczął "szerować" Ziemkiewicza, Bosaka i Jakiego oraz wypowiadać się przeciw aborcji. Pomyśleć, że kiedyś był w partii Palikota, a potem Nowoczesnej. Co to się z ludźmi dzieje?
Zagłosuję pewnie na Konfederację, chociaż nie przepadam za liberałami/kucami i samym dziadziem Korwinem. Alternatywy nie widzę (chociaż po przeczytaniu kilku wypowiedzi tej liberalnej części elektoratu Konfy na temat narodowców jestem coraz bardziej zniechęcony).
@Ignacy_Patzer: Niestety jako wyborcy nie możemy być zbyt wybredni, bo naprawdę nie ma w czym wybierać. Poza tym elektorat PiSu zniesie każde splunięcie w twarz i pójdzie grzecznie postawić krzyżyk przy partii Kaczyńskiego.
@Ignacy_Patzer: pamiętaj, że widmo gospodarczej zapaści wisi nad Polską, a PO się tylko prześciguje na socjal z PISem mieniąc się liberałami a będąc socjaluchami (szurami) w rzeczywistości
Nie mogłem ostatnio zasnąć (właściwie prawie zawsze zasypianie zajmuje mi dość długo) i postanowiłem liczyć owce. Pierwsze kilka poszło bez problemu, ale potem zaczęły tak zasuwać, że nie mogłem nadążyć z liczeniem. Coś ze mną nie w porządku?
Zastanawiam się nad zmianą telefonu. Chciałbym zrobić to jak najmniejszym kosztem. Potrzebuję czegoś z Androidem, co byłoby w stanie obsłużyć Signala. Poza tym telefon służyłby mi do dzwonienia, pisania esemesów oraz jako budzik i minutnik. Internet na telefonie przeglądam sporadycznie (może raz na miesiąc). Celuję raczej w niższą półkę i nie zależy mi na świetnym sprzęcie, byle wystarczył do ww. zadań, miał w miarę żywotną baterię i przetrwał jakiś czas (bo nie
@Ignacy_Patzer: Skreśliłbym z tej listy Daggerfall. Ta gra, podobnie jak pierwsza Diuna, generowała tylko krajobrazy podczas podróży. Na ilu NPC, zadań czy zdarzeń losowych mogłeś natrafić przemierzając teren składający się z losowo rozmieszczonych tekstur drzew (bodajże 3 sztuki dla każdego biomu), krzewów (2 sztuki dla każdego biomu) kamieni (4 sztuki)? Odpowiedz cię pewnie rozczaruje. 2 spotkania fabularne i 0 losowych (sic!). Co możesz znaleźć podczas wędrówki w nieznane? Absolutnie nic...
@Ignacy_Patzer: Z nowszych gier, to Prey: Mooncrash łączy gatunek immersive sim z roguelike, a immersive sim sam w sobie zapewnia więcej erpegowych możliwości niż nie jeden komputerowy RPG. Proceduralnie generowana jest cała zawartość i stan stacji księżycowej po każdym resecie symulacji.
Szczerze polecam Daggerfall Unity. Autor projektu przeniósł klasycznego "Daggerfalla" na silnik Unity, umożliwił uruchomienie go na nowszych Windowsach oraz załatał niektóre bugi (i pewnie dodał kilka nowych). Jednak największą zaleta DU jest możliwość modowania go. Powstało już kilka modów - graficznych (pod spodem możecie zobaczyć efekt) i dodających np. nowe questy. Fajna sprawa, warto sprawdzić. Całość jest jeszcze w alphie, ale jest grywalna.
@Ignacy_Patzer: Głównie bugi i część rozwiązań związanych z gameplayem, dla przykładu czekanie na list (nie wiadomo ile mamy czekać), może to potrwać nawet i miesiąc czasu w grze. Co nie zmienia faktu, że sama gra sprawiła mi całkiem sporo przyjemności.
Dobra, ktoś może mi wytłumaczyć różnicę pomiędzy "fight", "brawl" i "vicious brawl" w kontekście karczemnej bójki? Tak, na mój chłopski rozum, "brawl" to będzie po prostu bójka, "vicious brawl" to ogólne mordobicie, a "fight" to już poważniejsza sprawa, gdzie ludzie idą na noże.
Robert Winnicki, 2019
#konfederacja