Fajrant, ale do najbliższego pociągu ponad pół godziny. Klient podwozi na stację PKP, zanim jednak docieram tam, zahaczam o sąsiadującego Lidla z zamiarem zakupu jakiegoś piwka do grania na wieczór. Stojąc już przy kasie mam w dłoni jedynie telefon gotowy do płatności. Kasjerka jednak podstępnie prosi o dowód (co było bardzo miłe, bo ostatnio jakieś uczynne dziecko chciało mi ustąpić miejsca w autobusie, 25 lvl here (⇀‸↼‶)).
@wiencejfakingcaptcha: Nie wyklucza to tego, że właściciel nie jest Uzbekiem. Uzbecy to liczna grupa etniczna, więc to bardzo możliwe. Ale mając w ręku tylko dokumenty, to "tylko" Uzbekistańczyk.
@marek-sisey-tymoszczuk: Moim tropem, tak. Pokaż mi na mapie tę Rosjaninię xD. UzbekiSTAN, jak i wszystkie inne tego typu sąsiednie kraje to sztuczne twory grubymi nićmi uszyte, mniej więcej według występowania danych ludów i na ich podstawie. A Finowie i Finlandczycy? Do tego się nie przyczepisz? ( ͡°͜ʖ͡°)
@marek-sisey-tymoszczuk: Zaleceń nie będzie raczej, to dwa różne określenia. Uzbecy/Tadżycy/Finowie to nazwy członków grup etnicznych. Uzbekistańczycy/Tadżykistańczycy/Finlandczycy to nazwy obywateli danych państw. Tu więcej przykładów z Azji
Chciałbym podzielić się historią pewnego człowieka. Jestem w trakcie wykonywania transkrypcji wywiadu z panem, który liczy sobie 95 wiosen i który mimochodem opowiedział mi losy mieszkającego w jego okolicy kawalera. Wpadłem na pomysł podzielenia się tym, bo sam sens historii mógłby zostać przedstawiony tutaj w formie anonimowychmirkowyznań, serii screenów z generatora messengera lub po prostu jako dość zabawna pasta. Tutaj jest za to bezpośredni zapis słów prawie stuletniego człowieka.
Wracam z pracy, wsiadam do pociągu, szukam swojej miejscówki. Znajduję na niej babeczkę z dzieckiem na kolanach. Obok leży torba pełna bobu xD. Stereotypy się odzywają, ba, krzyczą prosto w twarz, że hehe #madka i #bombelek. Ale spoko, nie oceniam.
Mówię, że siedzi na moim miejscu. Ta na to, że ona ma tu miejscówkę i mi nie zejdzie. Takim tonem raczej obrażeniowo-zaborczym. Spoko. Już widzę, że nic nie
Mówię, że siedzi na moim miejscu. Ta na to, że ona ma tu miejscówkę i mi nie zejdzie. Takim tonem raczej obrażeniowo-zaborczym. Spoko. Już widzę, że nic nie wskóram, zaczynam się po cichu wycofywać.
No jak siedzi na twoim miejscu, to czemu ty masz jej ustąpić? Trzeba walczyć o swoje
@starypijany123: Zwykle jestem bardzo walczący, ale dziś z racji syfu, który panował wokół mojego miejsca i tego, że naprawdę było niewiele osób w wagonie, odpuściłem. Ale fakt, gdy jadę dłuższe trasy nie odpuszczam i do tego samego namawiam.
Świetny spot dubajskiej policji i banku na temat tego aby nigdy nie podawać swoich danych dostępowych do konta. Banki nigdy o to nie proszą a jedynie oszuści!
Za dużo kompletnie niepotrzebnych zależności. Zarówno tam, jak i tu ludzie korzystają z banków i są ofiarami oszustów. Tak samo jest ze zdolnościami filmowców, pomysłami speców od reklamy i wyborami ludzi na wyższych stołkach. Nie ma co mieszać w to religii, jak i narodowości, bo nijak to się do tego ma.
@R2D_Z_Chicago: Ehh, nie chcę psuć Ci festiwalu wyzywania, ale to Ty postawiłeś muzułmanów na równi z Polską, a więc i Polakami, czyli narodem. Ja próbowałem to odkręcić.
No i przyznaję, zwrot o 360° przydał się do odkręcenia zażenowania wywołanego Twoimi komentarzami, ale, jak sam też zauważyłeś, moja opinia ani trochę się nie zmieniła.
Jakaś awaria w #humblebundle. Pobiera kasę z konta za Monthly, ale nie rejestruje płatności na stronie sklepu. Pół biedy z osobami, które chciały zakupić bundla, bo to się zaraz wyjaśni pewnie i kluczyki dotrą, ale ponoć pobiera również od osób, które od dawna pauzują lub anulowały subskrypcję. Tak więc można się pozbyć na parę dni $12 bez własnej wiedzy ( ͡°͜ʖ͡°)