Kiedy pierwszy raz wszedłem na karachana, miałem wrażenie że przez przypadek trafiłem na jakieś forum integracyjne dla uczniów szkół specjalnych, albo koprofagów zawzięcie dyskutujących o zaletach jedzenia kupy. Po pewnym jednak czasie i bacznych obserwacjach użytkowników tego forum, zacząłem zauważać, że cała ta otoczka jest tylko grubą przykrywką pod prawdziwe oblicze pisujących tu ludzi. Karachan jest bowiem czymś na kształt elitarnego klubu ekspertów z każdej dziedziny życia, rekinów finansjery, graczy giełdowych, znawców
Naprzeciwko mnie mieszka upośledzony ojciec, z synem Szymonem, tez upośledzony. Ich matka przestała jeździć na rowerze na stwardnienie rozsiane. Na pozór są grzeczni, ale czasami jak stary popije robio we dwóch inbe w domu. Ojciec sie drze 'Żymooon dawaj lokomołszyn' i puszczają loco-motion kylie minogue, o-----------c jakieś dzikie tańce przy tym w pokoju. Zawsze mam beke bo wszystko widac przez ich okno, a drą się przy tym jak p--------i. Kiedyś nawet dresy
@Herlequin: kiedyś to kumplowi powiedziałem, to się na mnie obraził:( koleś był ciemnawy to się go zapytałem: maciek jest bardziej długi czy bardziej czarny?
@Anaris: u mnie też był. Podobnie jak skok przez kozła. W gimbazie nauczyciel (otyły jegomość, z bębnęm piwnym w 15 miesiącu ciąży) nawet nie pokazywał jak to prawidłowo wykonać, tylko tłumaczył w stylu: no teraz się trzeba hehe odbić, a tutaj kladziecie hehe ręce i już. W licbazie skok przez kozła nam pokazał nauczyciel, ale skrzyni się widocznie bał, bo nie chcial przez nią skakać (sic!). Wybierał najsprawniejszego chlopaka, ktory
u mnie też był. Podobnie jak skok przez kozła. W gimbazie nauczyciel (otyły jegomość, z bębnęm piwnym w 15 miesiącu ciąży) nawet nie pokazywał jak to prawidłowo wykonać, tylko tłumaczył w stylu: no teraz się trzeba hehe odbić, a tutaj kladziecie hehe ręce i już. W licbazie skok przez kozła nam pokazał nauczyciel, ale skrzyni się widocznie bał, bo nie chcial przez nią skakać (sic!). Wybierał najsprawniejszego chlopaka, ktory to pokazywał: no
Czy opadł już wrzask pseudogospodarczych dziennikarzy po opublikowaniu kolejnych, użyczonych „niewiadomo komu”, nagrań z archiwum biznesmena X? Wrzask w większości oparty na prostej manipulacji nagranymi słowami, tym razem dotyczącymi...
Po pewnym jednak czasie i bacznych obserwacjach użytkowników tego forum, zacząłem zauważać, że cała ta otoczka jest tylko grubą przykrywką pod prawdziwe oblicze pisujących tu ludzi. Karachan jest bowiem czymś na kształt elitarnego klubu ekspertów z każdej dziedziny życia, rekinów finansjery, graczy giełdowych, znawców