@atteint: Umawiam się najczęściej z nudów. Pracuje w domu, nie mam zbyt wielu znajomych i gdy przychodzi piątek/sobota, to odpalam Tindera i tyle.
Tinder nauczył mnie, że nie warto mieć jakichkolwiek oczekiwań, więc spotykając się głównie licze na poćwiczenie skilla jakim jest small-talk i gdzieś tam daleko daleko na szarym końcu jest to chęć stworzenia związku.
Wpadłem pięć minut temu do warsztatu ze zleceniem dla techników. Żyjemy zgodnie bardziej niż zgodnie bo nigdy nie dostali ode mnie niczego 'na wczoraj' a czasami wnioskowałem o bonusy dla nich.
Zadanie z kategorii ogłupiających w rodzaju 2 konektory po 28 pinów każdy trzeba rozprowadzić według schematu na 18 konektorów po 2-3 piny każdy.
Od wejścia krzyczę 'Guys, does somebody want a monkey job ?' W tym momencie oczy wszytkich skierowały się
Mogłbym równiez użyć 'anyone', 'someone', 'one', 'one of you', 'any gent' etc. i był bym równie dobrze zrozumiany. Naprawdę, nawet kuźwa Bułgarzy i Rumuni na magazynie nie pompują swojego egona tym, że znają jakąś regułke gramatyczną o 3% lepiej niż ktoś inny.
Później tylko człowiek słyszy albo czyta 'I am sorry for my weak English' jak by to kogoś obchodziło że zamiast present perfect
@Wujek_Fester: a to ciekawostka. Wykop z "rasistowskiej" anegdoty wyciagnal dyskusje nt. angielskiej gramatyki. Spodziewalbym sie predzej odwrotnego kierunku :D
Różowa wróciła z roboty i mówi, że miasto jakieś takie zakorkowane, bardziej niż jeszcze tydzień temu. Znalazła od razu winnych: to rowerzyści - zrobiło się zimno i przesiedli się do samochodów. Cholerni pedalarze zabijają przepustowość, nawet jak #rower zostawią w piwnicy na haku.
@sargento: to też w sumie wina pedalarzy, bo jedzie taki, dyszy, CO2 wyrzuca z siebie, klimat się ociepla i mamy ekstrema pogodowe i niepalące passaty ( ͡º͜ʖ͡º)
Jeśli RK dojdzie do zespolu HAAS jako podstawowy kierowca, to każdemu plusującemu przelewam na konto 25 zł (w dniu kiedy RK podpisze kontrakt). Plusy do 23:59 dzisiaj. #f1
Chcielibyście przeczytać/zobaczyć (bo może i warto popełnić o tym filmik) reaktywację jednego z "drapieżników szczytowych" z czasów wymierania maszyn mainframe? Ponad pół tony masy, konsumpcja prądu na poziomie 15kW i zawrotna cena 1450000 USD - flagowy produkt korporacji SUN (RIP) z poprzedniej dekady... Czyli SUN E6900 który tak się składa stoi sobie u mnie już trochę i mam zamiar sprawdzić jak się czuje ;) (i przewrotnie sprawdzić jak bardzo nie nadaje się
@albanskiwirus: 48 Rdzeni i 384 GB, na papierze kto wie... O ile ktoś przeportuje Windows i samą gre na architekturę SPARC ;) - ale mogę spróbować odpalić jakiś emulator ;)
Tinder nauczył mnie, że nie warto mieć jakichkolwiek oczekiwań, więc spotykając się głównie licze na poćwiczenie skilla jakim jest small-talk i gdzieś tam daleko daleko na szarym końcu jest to chęć stworzenia związku.
@BlackBlack:
Mam złą wiadomość