#anonimowemirkowyznania
Cześć mirki, mam problem :/ Przy wzroście ~186 cm ważyłem od czasów gimbazy 56-58 kg i choćbym zeżarł pół McDonaldsa albo głodził się tydzień, to za nic ta waga nie mogła ruszyć do góry. Byłem na badaniach - wszystko w normie, szukałem jakichś diet na przytycie - efektu zero, mój różowy który interesuje się dietetyką nie był mi w stanie pomóc i zastanawiam się czy iść do dietetyka, albo
Cześć mirki, mam problem :/ Przy wzroście ~186 cm ważyłem od czasów gimbazy 56-58 kg i choćbym zeżarł pół McDonaldsa albo głodził się tydzień, to za nic ta waga nie mogła ruszyć do góry. Byłem na badaniach - wszystko w normie, szukałem jakichś diet na przytycie - efektu zero, mój różowy który interesuje się dietetyką nie był mi w stanie pomóc i zastanawiam się czy iść do dietetyka, albo











ktoś wie o co chodzi? jak nie wiadomo o co chodzi, to na pewno o VAT. żadne pismo do mnie nie dotarło, jakiś telefon do nich aby się skontaktować i dowiedzieć?
źródło: comment_C9oxU8SiRSQpNBrZaxtDexgMRZewhSkA.jpg
Pobierz