#anonimowemirkowyznania Mirki, ja już nie mam siły do swojego brata... Chodzi o tego całego wirusa. Nie widziałem do już 3 miesiące, kiedy normalnie widzimy się niemal co tydzień, albo przynajmniej parę razy w miesiącu (w każdym razie często). Siedzi z żoną w swoim mieszkaniu, pracuje z domu, zakupy robi online, rozumiem strach przed wirusem, ale żeby aż tak?! Zapraszałem go na urodziny swojej córki - odmówił z wiadomych przyczyn, trując
@AnonimoweMirkoWyznania: ja czuję, że Twój brat jest pod pantoflem i żonka go nakręca. może się mylę ale mocno mi to śmierdzi, skoro jest według Ciebie normalny chłop.
@B4DLUCK_P4T: norma, często laski tak grają, że niee ona nie chce być w związku, chce być sama a pojawia się jakiś badboy i nagle zmiana nastawienia o 180 stopni
@AnonimoweMirkoWyznania: ćwicz codziennie. rower to dobry sposób na poprawę kondycji i do tego można nim podjechać gdzieś na miasto coś załatwić zamiast tłuc się autobusami czy samochodem stać w korkach. ja jeżdżę na rowerze bardzo dużo i mam kondycję, do tego codziennie ćwiczę sobie jakieś pompki, przysiady, hantelki i mięśnie rosną mimo niewielkiego nakładu pracy. odpowiednia dieta tez ma znaczenie, nie jedz śmieci typu słodycze, przekąski i inne badziewie tylko
@paczelok: nie wiem czy akurat 2.5 było wolnossące ale takie motory występowały w w124, na pewno był 2.0d bez turbo i chyba też 3.0d. nie wiem jaki sens jest coś takiego montować w dość ciężkim Mercedesie ale były takie cuda. ten klekot by mnie do szału doprowadzał :D
@paczelok: nie każdy może sobie pozwolić na takie silniki, to wpierdziela paliwa w ciul. no i nawet nie każdy chce benzynę, niektórzy wolą diesla jak ja.
@paczelok: ta stara chyba ciut ponad 2 tony. Audi A8 D2 ważyło mniej nawet niż 2 tony i z 4.2 w manualu była naprawdę rakieta bo ówczesne automaty były ślamazarne strasznie. tesla się nie liczy, prawdziwe samochody to są panie kolego spalinowe. ( ͡°͜ʖ͡°)
@paczelok: mi w tesli podoba się tylko przyspieszenie i cisza w trasie. nic poza tym, auto bez silnika spalinowego traci urok. no i wykończenie wnętrza widziałem na własne oczy i szału nie robi, taki plastik jak powiedzmy w Renault czy innym Fiacie.
tak, A8 zarówno D2 jak i D3 podobają mi się w opór. klasa sama w sobie, do tego takie sportowe zacięcie mają mimo bycia limuzynami dla typowego bogacza
@Thachi: no właśnie tak należy reagować jak na filmie. mnie kiedyś wkurzyła jakaś idiotka bo skakała z łapami, mówię odejdź bo będziesz zaraz płakać i się jeszcze bardziej nakręciła. kilka razy mnie uderzyła, jeszcze jakoś to zniosłem i nie oddałem ale jak mnie dodatkowo opluła to wziąłem debilkę za włosy i w------m ryjem w błoto tak solidnie żeby poczuła smak kałuży. oczywiście natychmiast rycerz obserwujący akcje podleciał i chciał mnie
@sralpies: hahaha chciałbym na ciebie trafić kozaku internetowy. pięknie byś kwiczał jak większość Sebixów „aaa k---o z-----e cię” a ja bym cię w tym czasie mógł skopać jak worek. chyba nigdy gazem nie dostałeś pecie, poza tym na pięści bym cię pewnie pokonał, tylko gaz jest właśnie na takich debili, aby sobie rąk nie brudzić. :)
@ParanoidBumblebee: a no liściastej nawet nie ma co porównywać, sam jestem fanatykiem sypanej ale to zupełnie jak porównać kawę rozpuszczalną do zwykłej parzonej. :) to się nawet nazywa chyba herbata instant.
@marcinst: tego chyba nie można wyłączyć. to jest wysyłane przez BTS do wszystkich podłączonych urządzeń. może u operatora jest taka możliwość, raczej wątpię.
@marcinst: wiesz to niejako może się okazać naprawdę pomocne. raz mnie uratowało przed wichurą jak się wybrałem daleko na rower i pogoda miała być ładna a zrobił się mały armagedon. wiatr był okrutny, walił grad i do tego później burza. gdyby nie alert rcb przeżyłbym to na totalnym zadupiu ubrany na krótko. też mnie to nieraz wkurzało bo ostrzeżenia były a nawet deszcz nie padał, no ale jednak to nie
@marcinst: dzwon na infolinie operatora jak będzie jakaś ludzka pora. myślę, że jeśli jest możliwość się tego pozbyć to tylko w ten sposób lub wizyta w salonie. masz rację, że nie powinni tego wciskać siłą ale to chyba jest usługa państwowa wydana przez jakieś rozporządzenie i dlatego każdy to ma. powiem Ci nawet, że na niemiecki numer gdy jestem w Polsce tez to przychodzi, więc tak teraz sobie pomyślałem, że
#matura a może pójdę na ratownika medycznego albo biotechnologię albo stomatologię albo informatykę. Kurde życie jest za krótkie, żeby spr9vowac wszystkich możliwości
@izkYT: ratownicy medyczni mało zarabiają a robota nie należy do przyjemnych. często trzeba znosić pijanych idiotów, trzeźwych też. no i naoglądasz się wypadków, uwierz mi że nie jest to dla każdego. można sobie zryć psychikę mocno.
@Tuptol: a to masz farcik. także unikaj Polaków na zewnątrz bo pewnie gdzieś w miasto tez będziesz wychodzić. no i nocami nie polecam chodzić tak bez większej grupy bo Holandia nocą bywa naprawdę niebezpieczna. mnie raz napadl jakiś ciapaty z nożem kompletnie za darmo. szedłem sobie do domu od znajomych i coś zaczął gadać po arabsku (chyba), ja do niego po angielsku, że nie rozumiem jego języka to wyciągnął nóż
@Tuptol: wiem o co biega, będziesz mieszkać obok pola. jeśli tam patologii nie biorą to będziesz miała super. jedyna wada jaka może wystąpić to sklep daleko, ale przeważnie dają jakieś auto lub rowery. też chwile tak pracowałem na zbiorach i mieszkałem w domku takim powiedzmy letniskowym. super było naprawdę. :P
@Tuptol: kto rano wstaje ten ma rower XD tak było u mnie, ja akurat autem byłem to zabierałem ludzi na zakupy jak nie mieli czym podjechać. pewnie u Ciebie tez się znajdzie ktoś z samochodem.
@oba-manigger: dzięki, jutro się wybiorę do Kauflandu i spróbuje. ogólnie niemieckie piwa regionalne też są zajebiste, ja raz na próbę kupiłem z lokalnego browaru, cena była bardzo niska także nie spodziewałem się cudów a piwko pycha było. polskie nie mają nawet do tego podjazdu. :)
Mirki, ja już nie mam siły do swojego brata... Chodzi o tego całego wirusa. Nie widziałem do już 3 miesiące, kiedy normalnie widzimy się niemal co tydzień, albo przynajmniej parę razy w miesiącu (w każdym razie często). Siedzi z żoną w swoim mieszkaniu, pracuje z domu, zakupy robi online, rozumiem strach przed wirusem, ale żeby aż tak?! Zapraszałem go na urodziny swojej córki - odmówił z wiadomych przyczyn, trując