@piotr-zbies: z tego miejsca chcialem napisac, ze pluje na kazdego amerykanskiego eksperta, ktory deprecjonowal mvp euroligi jednoczesnie podniecajac sie statami wyrabianymi w guwnomeczach na patykowatych bialasach.
luka powinien zostac roty, mvp, wygrac jakis pierscionek i zabrac swoje talenty z powrotem do barcelony
Gdzie tylko ludzie są tępi i niemądrzy... Gdzie mają nawet według najłagodniejszych norm, okres koncentracji uwagi kurczaka podczas huraganu i zdolności badawcze jednonogiego karalucha... I gdzie tylko są bezmyślnie łatwowierni, żałośnie przywiązani do wiedzy wyniesionej z pokoju dziecinnego, i ogólnie takie pojęcie o rzeczywistym, fizycznym wszechświecie co ostryga o wspinaczkach górskich... Tak, Twylo. Tam Wiedźmikołaj istnieje.
W wielowymiarowych światach multiversum jest faktem powszechnie znanym i uznanym, że duża część naprawdę wielkich odkryć zawdzięcza swe istnienie jednej krótkiej chwili natchnienia. Oczywiście, poprzedzają ciężka praca, ale tym, co domyka teorię, jest widok - powiedzmy - spadającego jabłka, parującego garnka czy wody przelewającej się przez brzeg wanny. Coś zaskakuje w głowie obserwatora i wszystko układa się po kolei. Kształt łańcuchów DNA, jak głosi popularna opowieść, zawdzięcza
Według dzieł historycznych, decydująca bitwa, która zakończyła wojnę domową w Ankh-Morpork, toczyła się między dwoma garściami śmiertelnie zmęczonych ludzi, o mglistym poranku na bagnie. I chociaż jedna ze stron uznała się za zwycięzców, bitwa zakończyła się rezultatem: Ludzie: O, Kruki: 1000, jak to się zwykle dzieje w przypadku bitew.
@Meyru: Szczerze mówiąc nie miałem jeszcze okazji przeczytać żadnej z książek autora, ale jego cytaty są po prostu niesamowite. Jaki łeb trzeba mieć żeby coś takiego wymyślać?
@Eksagnem: w zasadzie z wyjątkiem pierwszych książek serii Świata Dysku reszta to mądry humor i satyra na współczesne społeczeństwo i świat przemycone pod płaszczykiem fantasy. Seria książek Świata Dysku to moje ulubiona pozycja. Książki sir Pratchetta ukształtowały w dużym stopniu mój światopogląd i trochę ironiczne(może bardziej trzeźwe - to lepsze słowo) spojrzenie na świat bo towarzyszą mi od młodego wieku ( ͡°͜ʖ͡°) Jak najszybciej
Dzisiejszy cytat już był kiedyś, więc nie numeruję :) uznałam, że na dziś pasuje i mam nadzieję, że Wam również się spodoba <3 Jeśli macie ochotę, dajcie znać jak spędziliście ten dzień albo co planujecie jeszcze zrobić - ja opowiem, że z samego rana, kiedy miasto było prawie całkowicie puste, byłam na spacerze. Rześko, mgliście, ale tak spokojnie i cicho, że można było iść i iść :d obowiązkowo rogal,
@Meyru: a, dziękuję że pytasz! U mnie spokojnie, w końcu się porządnie wyspałem po wojażach po Niemczech i Holandii i wczorajszej, wygranej, walce przyszłego szwagra w MMA, w końcu poodpisywałem paru ludziom bo ni cholery nie było czasu przez ostatnie 2-3 tygodnie, zjadłem gołąbki na obiad i sobie chilluje ;) zaraz będę zmieniał mamie głośnik w telefonie jeszcze. A wieczorem mam plan spotkać się z kumplami i poczęstować ich Holenderskim
Obserwator przyglądał mu się w tej ssącej ciszy, którą zwyczajnie trzeba jakoś wypełnić. A Rincewind pochodził z kultury, w której, jeśli ktoś nie ma nic do powiedzenia, to coś mówi.
Nijel należał do ludzi, którzy na polecenie "nie patrz teraz" natychmiast odwracają głowę niby sowa na kole garncarskim. To ci sami, którzy - jeśli pokazać im, powiedzmy, rosnący tuż obok niezwykle piękny krokus, odwracają się bezmyślnie i stawiają stopę przy wtórze smutnego chrupnięcia. Jeśli zagubią się na pustyni, najłatwiej ich znaleźć kładąc gdzieś na piasku coś małego i kruchego, na przykład bezcenny kubek, należący do rodziny od
Derrick Rose zdobył dzisiaj w nocy 50 punktów. Najwięcej w karierze. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt że ten chłopak jeszcze do niedawna był wyrzucany i zwalniany z kilku klubów. Nikt już nie wierzył w niego, że człowiek po tylu ciężkich kontuzjach może jeszcze wrócić do gry na jakimkolwiek poziomie. Najmłodszy MVP w historii. Kontrakt z Bulls. Po kontuzjach mógł do końca życia siedzieć w domu i żyć za
@vin42 nie interesuje się koszykówka, kompletnie nie ogarniam zespołów itp, ale przeczytałem wpis i szanuje za ducha walki bo ten jest zawsze godny docenienie niezależnie od dyscypliny
@fan_comy to jest nieprawdopodobne. Pomyśl. Jesteś gwiazdą NBA, milionerem, wszyscy klepią Cię po ramieniu. Nagle bum! Kontuzja jedna druga, trzecia. Nagle nikt Cię nie chce nikt o Tobie nie pamięta. Poświęcasz lata, lata (nie wiem, z 5 lat ?) żeby wrócić i zagrać taki mecz. Ilu byłoby zdolnych do tego? Niesamowite.
Myśli Teppica pędziły jak oszalałe. W takich chwilach niezbędne było boskie przewodnictwo. Tato, dlaczego cię tu nie ma?
Zazdrościł kolegom, którzy wierzyli w bogów niedotykalnych, żyjących na szczycie jakiejś góry. W takich to naprawdę można uwierzyć. Ale bardzo trudno jest uwierzyć w boga, którego codziennie rano widuje się przy śniadaniu.
Oto najlepszy sposób, by opisać pana Windlinga: wyobraźcie sobie, że jesteście na naradzie. I chcielibyście jak najszybciej wyjść, podobnie jak wszyscy pozostali. Kiedy każdy widzi już na horyzoncie zbliżające się Wolne Wnioski i składa równo dokumenty, nagle ktoś mówi "Chciałbym poruszyć pewną drobną kwestię, panie przewodniczący", a wy, czując w brzuchu okropny, przerażający ucisk, wiecie, po prostu wiecie, że narada potrwa dwa razy dłużej, z częstym odwoływaniem
18 lat temu ukazała się płyta na której wychowało się wielu z nas, w tym i ja. Hybrid Theory to najlepiej sprzedający się rockowy album wydany po 2000r. i numer 4 jeśli chodzi o wszystkie gatunki muzyczne w XXI wieku.
źródło: comment_6dwn23rvabWHLyvFCImUIDbo214GBi6w.jpg
Pobierzźródło: comment_fKRaHAN1iUU6Q5hLLedOh0zEI1E60muP.gif
Pobierz