Jakby miał powiedzieć co mi się nie podobało w dwójce to ilość świetnie wykreowanych postaci i brak czasu/misje by się z nimi wszystkimi jeszcze bardziej zżyć. Jeszcze doszły postacie z DLC. Pod koniec gry tych współtowarzyszy było naprawdę sporo. Każdy inny, każdy ciekawy. Pod koniec dwójki miałem trochę ból dupska, mogli dać mniej towarzyszy a resztę przenieść do trójki.
Dwójka miała idealną strukturę czyli bardzo luźny wątek główny i dziesiątki mini zadań będącymi coś w rodzaju opowiadań z świata gry. To, że to tak dobrze wchodziło to moim zdaniem zasługa świetnej (fabularnie) jedynki, która zbudowała zainteresowanie shepardem i światem mass effect.
@ignis84: Próbowałam dzisiaj przez trzy godziny wstać z łóżka. Najpierw poprosiłam mamę o tabletkę przeciwbólową, od maja jestem na plastrach, które uwalniają do mojego organizmu pochodną morfiny, aktualnie jestem na średniej dawce (są trzy), ale czasem plastry to za mało i doraźnie dobieram leki przeciwbólowe. Obudziłam się w pozycji na wznak, od kilku miesięcy mogę spać tylko w dwóch pozycjach na wznak i na prawym boku. Wszystko za sprawą guzów które uciskają rdzeń kręgowy. Czekam na szósta operację kręgosłupa, do tej pory usunięto mi ok trzynaście guzów z kręgosłupa, z różnych odcinków. Był także guz mózgu i inne. Czasem się źle ułożą i po kilku godzinach, lub kilkunastu budzi mnie potworny ból. Wątpię, czy można ten ból do czegoś porównać, z powodu tego że są przy rdzeniu każdy ruch boli. Ruch głową, ruch nogą, ręką, napięcie mięśni, nawet jak zaczynam płakać z bólu musze się powstrzymywać, ponieważ to pobudza układ nerwowy i zaczynają przechodzić mnie fale bólu. Tabletka nie pomogła, tą która dobieram, jak mnie boli. Poprosiłam o plaster z największą dawką, czekałam aż się zacznie wchłaniać, ale po godzinie dalej nie mogłam wstać z łóżka, a cały czas bardzo chciało mi się siku. Poprosiłam więc o 1/4 tabletki z morfiną 10 mg, koniec końców skończyło się na połówce. Dodam, że nie czuję nigdy żadnego haju, nie czuję się przyjemnie naćpana czy co tam można czuć, czuję że mnie mniej boli a czasem nawet przez chwilę nie boli. Chociaż zanim leki osiągnęły na tyle duże stężenie żeby przestało mnie boleć, musiało minąć trochę czasu a ja wiedziałam, że muszę wstać i zmienić pozycję ciała. Kilka razy próbowałam najpierw położyć się na boku, ale nie byłam wstanie wytrzymać, więc wracałam do pozycji wyjściowej, w końcu udało mi się, nie mogłam usiąść ponieważ robiło mi się słabo z bólu, w końcu spłynęłam z łóżka klęcząc przed nim i opierając tors o nie. Moja mama nie wiedziała ja mi pomóc, nie mogła mnie po prostu podnieść, ponieważ sprawiłaby mi tylko ból. W końcu udało mi się po niej wspiąć do góry, ale kosztowało mnie to ogrom bólu i wysiłku. Jestem pacjentką onkologiczną i nigdy nie czekałam tak długo na operację, boję się położyć do łóżka. Boję się, że leki przestaną działać. W święta byłam na wsi, w wynajętym domku, mogłam codziennie wychodzić na dwór, dużo lepiej się czułam. We Wrocławiu mieszkam w centrum miasta, w kamienicy na trzecim piętrze i nie mam jak wychodzić. Jak będę po operacji zamierzamy z mamą szukać mieszkania pod Wrocławiem z ogrodem :-) W takich bardzo trudnych momentach, staram się myśleć o tym za co mogę być wdzięczna. Jest mnóstwo ludzi na świecie którzy nie mają dostępu do leków, nie czekają w kolejce do szpitala, chociaż powinni, nie mają bliskich którzy są wstanie im pomóc, nie mają możliwości skorzystania z rehabilitacji i wielu
@ignis84: Masakra. Czytając, ciężko to sobie nawet wyobrazić. W takich chwilach człowiek naprawdę docenia to co ma i uświadamia sobie jak często przejmuje się najzwyklejszymi pierdołami. Ciężko cokolwiek więcej napisać, życzę Ci mirabelko dużo, dużo zdrowia i jeszcze więcej siły (づ•﹏•)づ.
Dwie pierwsze godziny Wiedźmina 3 za mną, ładna gierka, już widzę że Medieval Dynasty wiele od niej odgapiło, kogoś też już zabiłam choć walczyć tak serio nie potrafię wcale. Strasznie długa fabuła, w sumie czuję się jakbym obejrzała film a nie grała w grę.
W późniejszym etapie rozgrywki będzie więcej energicznej gry i myślenia czy tak samo dużo opowieści? __________________________________________
Mireczki jakie teraz są popularne FPSy (darmowe i płatne) które są dobre i oferują tryb multiplayer? Kiedyś byłem "dużym gamerem" jednak przez pracę to się zmieniło. Chciałbym sobie od czasu do czasu postrzelać i mieć dużo zabawy jak za czasów CS 1.6 (CS GO tak średnio mnie wciągnął) #gry #fps #pytanie #kiciochpyta
@JonasKahnwald: Królują Battle Royale(Fortnite, Apex Legends, Warzone). Oprócz tego klasycznie CS:GO, Battlefield i Call of Duty. Dużo ludzi gra też w Valoranta od Riot Games(trochę taki cs tylko z różnymi postaciami i skillami). Do głowy przychodzi mi jeszcze Overwatch i ostatnio Halo zawitało na PC.
Mirki Ja nie w temacie teraz. Co oni z tą przepustka nowa #!$%@?? Na reddit jakas napinka ze grac trzeba w #!$%@? duzo itp. Ktos wyjaśni? #leagueoflegends
@ertrzytrzyjeden: Punkty za misje na podstawie minut spędzonych w meczu(wygrana podbija przelicznik) a nie sztywne punktu za win/lose. Czasowo ma wychodzić podobnie.
“Even if you are not ready for the day, it cannot always be night.”
#pcmasterrace
#gry