Pytanko, jakich narzędzi używacie to trzymania haseł u was w firmach?
Pracuje teraz nad apką która ma dużo integracji z wieloma serwisami i każdy w zespole ma hasła do innych serwisów. Ciągłe pytanie się o hasła jest upierdliwe i fajnie by było, gdybyśmy mieli jakąś scentralizowaną bazę do haseł. Marzy mi się taki KeePass który pozwalałby zapisywać bazę w JSONie lub czymś podobnym (z zaszyfrowanymi hasłami ofc) tak aby można było wrzucić
Da radę nauczyć się jakiegoś języka do programowania, poczytać książek i jakieś kursy, a później pracować zdalnie jako dodatkowa forma zarobku? Czy pochłania to tyle czasu że bym musiał się skupić tylko na programowaniu żeby coś zarobić? #programowanie #praca #programista15k
@SanchezYZF: jeśli chcesz zarabiać - poszukaj ofert - i podejmij decyzję co do języka. Można pisać w każdym ;)
Jeden rabin powie tak, drugi powie tak ( ͡°͜ʖ͡°)
Osobiście najlepiej mi się pisze w C#, spoko są JS i Python - być może najmniejsza bariera wejścia jest właśnie w Python lub PHP (choć w PHP nie musiemy bazować na frameworku - a np. Django - to jest
Mirki bardzo krótkie pytanie. Czy każdą rekurencje można przekształcić w iterację? Wiem że są metody, które pomagają przekształcić kod rekurencyjny na iteracyjny. Nie mówię tu o czytelności kodu dla programisty ale na przykład o bibliotece zawierającej metody przekształcania. #javascript #programowanie
Mirki, wylądowałem w #warszawa na dwa dni, jakieś fajne klimatyczne knajpy/puby/bary gdzie mogę zabrać #rozowypasek? Na pewno odwiedzimy kite koguta i piw paw, ale z jedzeniowych nie mam pojęcia gdzie sie kierować :( Proponowałem Amaro ale mnie wyśmiała xD #pytanie #restauracja
@Rabusek: Stara Kamienica jest bardzo klimatyczna (i mają dobre jedzenie), ale jeśli interesuje Cię jakaś inna regionalna kuchnia, to z moich doświadczeń mogę polecić grecką restaurację Paros przy Świętokrzyskiej, hiszpański / kataloński Tapas Bar Romesco na Bielanach / Reymonta, ukraińska Babooshka - mają 2 restauracje, jedna niedaleko UW, gruzińska Restauracja Gruzja na Chmielnej, na Nowym Świecie jest też dobra włoska restauracja, ale nie pamiętam nazwy - mają wywieszoną włoską flagę
@l_________________________________l: chyba rozumowanie @pk347 jest inne - patrzy na bilans świadczeń, które otrzymuje do podatków które płaci - i kto jest de facto płatnikiem netto. Jeśli w miarę dobrze zarabia, ale słabo zarządza finansami #pdk - to może utrzymywać nawet kilka rodzin 500+ - nie sądzę, żeby były to firmy, bo one wiedzą, jak unikać niepotrzebnych podatków, VAT de facto płacą konsumenci, ale zapomnieli dodać "pijaków" i
#anonimowemirkowyznania Mirki, ostatnio podczas luźnej rozmowy wśród znajomych zeszliśmy na tematy o #zwiazki Jedna #rozowypasek stwierdziła, że to facet powinien się starać, że on powinien zrobić pierwszy krok, kobieta powinna być przez niego zdobywana. Czy ze mną jest coś nie tak, ponieważ kompletnie nie zgadzam się z tą teorią? Generalnie praktycznie, każdy ją poparł tylko ja byłem przeciwnego zdania, a były tam i #rozowepaski
@worldmaster: > Wg jakiego kanonu zasad? Wg mnie to zamknięte i archaiczne podejście do tematu.
Chyba wg klasycznego, europejskiego ;) Nie wiem, za moich czasów - wiem, siekiera pokoleniowa, swój lvl wyrobiłem - ale już się nie pisało do sztambucha, mimo to wciąż uważam, że jest to jakiś uroczy sposób, ten klasyczny, np. opisywany przez Kaczmarskiego: https://www.youtube.com/watch?v=lSoTuYUU9SA
Na problem dotyczący naśmiewania się z wroga można spojrzeć z różnych kontekstów. W ujęciu militarnym wyśmianie wroga może mieć bardzo pozytywny efekt psychologiczny w postaci obniżenia morale wroga. Z drugiej strony, może wyzwolić dodatkowe pokłady agresji i dodatkowo zmotywować przeciwnika do ofensywnych działań, dlatego podzielam tu opinię Sun Tzu z Sztuki Wojny, gdzie w wyśmiewaniu należy zachować umiar, aby przyniosło to pozytywny skutek.
1. Koleżanka spotykała się z jakimś gościem. 2. Stwierdziła po jakimś czasie że jest miłym/świetnym/kochanym/inteligentnym, ale przyjacielem. 3. Gość całkowicie się wycofał z relacji. 4. Koleżanka narzeka i nie potrafi zrozumieć, dlaczego tamten przestał się odzywać.
Mirki i mirableki, mam problem, a może lepiej powiedzieć dylemat.
Mój #rozowypasek, z którym jestem od 4 lat postawił mi dylemat: albo zostanę katolikiem albo z nami koniec (╥﹏╥)
Oczywiście ja ateista, mam tylko chrzest, moi rodzice wystąpili z Kościoła katolickiego, ona mieszkanka wsi co równa się oczywiście z mocnym katolicyzmem i myśleniem "ojojoj co ludzie powiedzą". Dlatego, powiedziała mi,
Ateista to chyba nie wierzy w chrzest, więc go "nie ma" i mieć nie może, bo to nie obrzezanie, które zostawia fizyczny ślad ;P Ale rozumiem uproszczenie myślowe - masz odpowiedni certyfikat z instytucji, której nie uznajesz ( ͡°
Pracuje teraz nad apką która ma dużo integracji z wieloma serwisami i każdy w zespole ma hasła do innych serwisów. Ciągłe pytanie się o hasła jest upierdliwe i fajnie by było, gdybyśmy mieli jakąś scentralizowaną bazę do haseł. Marzy mi się taki KeePass który pozwalałby zapisywać bazę w JSONie lub czymś podobnym (z zaszyfrowanymi hasłami ofc) tak aby można było wrzucić