Szukam książki lub autora, który pisze w podobnym stylu do nieżyjącego już Jarosława Borszewicza. Dla niewtajemniczonych, jest to ,,poezjowieść". Wpisy z pamiętnika, w klimatach bardziej mrocznych, mocno psychologiczne.
@Elmair Na początek może Schulz, potem Proust, Banville, czasami Nabokov. Borszewicz to grafoman jedyny w swoim rodzaju; szukaj czegokolwiek pod hasłem "proza poetycka". Może też "Tajny dziennik" Białoszewskiego.
A zamiast się wzruszyć, czytelnik tańczy wokół własnej osi w szaleńczym dysonansie poznawczym; szkoda, że język giętki czasami nie chce powiedzieć wszystkiego, co pomyśli głowa. Kolego.
Jeśli lubisz miękkie brzuszki u dziewczyn, to napisz, że OK, że przepraszasz jeśli ją uraziłeś i że Ci to nie przeszkadza. A jeśli nie lubisz miękkich brzuchów i sztywnych panien to podziękuj za rozmowę jak na kulturalnego Mirka przystało i usuń parę:)
Zawód: doradca tinderowy. Poleca, poprawia, poucza (w skrócie: ppp). ;)
Po prostu, jak na dobrą dziewczynę przystało, dbam o komfort moich sióstr w płci.
I chwała Ci za to, ale zadawanie takich pytań na Tinderze może wpuścić w maliny, a nie do malinowego chruśniaka, jeśli nie ma się do czynienia z pannami, których nie trapią uzasadnione kompleksy albo trapią je, bo tak wypada. A takowe na Tinderze występują w ilościach śladowych, bliskich błędowi statystycznemu.
To kochane, że dbasz o to jak się poczują panny z Tindera gdy z nimi rozmawiasz:)
Dbałem wyłącznie o własny interes, przewidując określone reakcje i wiedząc o tym, że uraziwszy tychże panien uczucia, zniwecze moje niecne plany. Ale już nie dbam, bo w końcu skutecznie usunąłem konto; dobijała mnie sztuczność powstałych w ten sposób relacji. Teraz mogę już spokojnie umierać w samotności ;).
Tyle, że to nie holiłód, średnie studio, a zarobki i tak przewyższają moje wydatki stukrotnie, ale dzięki, przynajmniej wiem, że to co mam teraz to nie maksimum ile mogę wycisnąć ( ͡°͜ʖ͡°)
Szukam książki lub autora, który pisze w podobnym stylu do nieżyjącego już Jarosława Borszewicza.
Dla niewtajemniczonych, jest to ,,poezjowieść". Wpisy z pamiętnika, w klimatach bardziej mrocznych, mocno psychologiczne.
#ksiazki #ksiazka #pomocy #czytajzwykopem #borszewicz
Na początek może Schulz, potem Proust, Banville, czasami Nabokov. Borszewicz to grafoman jedyny w swoim rodzaju; szukaj czegokolwiek pod hasłem "proza poetycka". Może też "Tajny dziennik" Białoszewskiego.
Jeszcze Martin Walser.