#konfitura Serio, przeraża mnie poziom glorifikowania donosicielstwa. Ludzie, którzy uprzykrzają innym życie, latają z każdym szczegółem jak z raportem i jeszcze są za to chwaleni w jakim świecie to jest normalne?
Konfidentura nigdy nie była czymś godnym podziwu. To nie jest odwaga, to nie jest dbanie o porządek to zwykłe wpieprzanie się w cudze życie i robienie problemów tam, gdzie ich nie trzeba. Najgorsze jest to, że część ludzi robi
Konfidentura nigdy nie była czymś godnym podziwu. To nie jest odwaga, to nie jest dbanie o porządek to zwykłe wpieprzanie się w cudze życie i robienie problemów tam, gdzie ich nie trzeba. Najgorsze jest to, że część ludzi robi

















Dekonstrukcja legendy o Robin Hoodzie, który, tak naprawdę, był pospolitym bandytą, ale pod koniec życia ma szansę na odkupienie. Trochę mi nie grało to, że miała to być opowieść o odkupieniu, właściwie w duchu chrześcijańskim, bo mamy napomkniętego św. Pawła i większość akcji dzieje się w klasztorze, ale Robin tak naprawdę był odmieniony już zanim zaczął się film. Od początku narzeka, że jest stary i zmęczony, nie
źródło: rh
Pobierz