@Zakimar: ale ja tu nie mówię o opinii na temat jakiegoś dania czy filmu, coś co każdy może ocenić obiektywnie bo ma taką samą szansę na spróbowanie danej rzeczy. Mówię tu o sobie, a tylko ja siebie na tyle znam, żeby to ocenić. Nie ze wszystkimi wszystkim się dzielę, więc nie rozumiem jakby ktoś miał do tego rzetelnie podejść.
są też od pomagania, ale jak widać ten przyjaciel nie jest w stanie ci pomóc i nie powinnaś od niego wymagać że za ciebie rozwiąże twoje problemy, starał ci się pomóc
@Positano1: nie wymagałam od niego żadnego rozwiązania problemów, ale też nie spodziewałam się tekstów, że "o co mi chodzi, inni mają gorzej".
@MeandrycznaMonaterka: dzięki za tę wypowiedź, bo jak widać po powyższych wypowiedziach, niektórzy myślą, że ja oczekiwałam pomocy medycznej albo czarodziejskiej różdżki na wszystkie problemy.
nie ma obowiązku edukować się w tym jak przeprowadzać rozmowy gdy ktoś spontanicznie mu powie, że chce się zabić.
@iEarth: jeszcze raz napiszę, bo widzę że muszę to powtórzyć: ja nie oczekiwałam niewiadomo jakich rad medycznych bądź niemedycznych czy nie wiadomo jakich poświęceń. ALE tekst żebym się zgłosiła do teleturnieju zabrzmiał jak jakiś ponury żart, tak jakby to wszystko było jednym wielkim żartem.
uważasz że tylko ty masz źle, a prawda jest całkiem inna mnóstwo ludzi ma i miało takie myśli,
@ciasteczkowy_otwur: ja prdl, nigdzie tak nie napisałam, skąd takie wnioski wyciągasz? (-‸ლ) Może przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem i nie rób nadinterpretacji.
a później na TERAPIĘ tylko dobrą bo różne są ! XD !
@Omnissiah: No nawet w tym wpisie już się zbiegają normiki, żeby wysłać na nowe objawienie XXI wieku czyli TERAPIĘ XD tylko jak nie wyjdzie z jedną, to trzeba pamiętać, że może złą się wybrało, bo różne som XDDD
A tam, trzeba się cieszyć z tego co się ma, bo wszędzie kryzys, pieniądz traci na wartości, dobrze, że my sobie możemy pozwolić na wszystko co nam się zamarzy, pojechać gdzieś, zjeść na mieście.
@pregunta: a tak, to też usłyszałam xD że mam dobrą pracę i całkiem sporo zarabiam jak na Polskę, to niby o co mi chodzi xDDDD
Nie zauważałem jakoś wzmianki o chodzeniu do specjalisty, albo braniu leków.
@PunIntended: to że tego nie wspomniałam, to nie znaczy że tego nie próbowałam. I nie to było głównym motywem tego posta, terapia bądź leki, a reakcja otoczenia.
Sam chodzę na terapię i mam krąg znajomych którzy bez tej terapii obecnie zasilali by trawnik.
@L3gion: a ja znam wielu, którzy również chodzili i nic im to nie pomogło. W tym jedna osoba po ciężkiej stracie, której nie da się w żaden sposób naprawić terapią.
Siemanko, mam pytanie jak uważacie czy warto odciąć się od ludzi? Krótko nakreślę swoją sytuację. Rozstałem się z #rozowypasek po 8 latach. Mocno przeżyłem rozstanie, odbudowałem wiele znajomości, które posypały mi się przez ten związek. Teraz gdy już trochę ochłonąłem, trochę poimprezowalem, odczułem mam ochotę odciąć się od wszystkich. Ogólnie nie mam rodziny praktycznie poza jakimiś ciotkami z daleka ode mnie. Ale najchętniej bym wyłączył telefon. Chciałbym być szczęśliwy sam
@DoloremIpsum: zrobić inwentaryzacje problemów. Następnie podział na na które masz wpływ i na te na które wpływu nie masz. Olewasz te drugie, a pierwsze rozwiązujesz począwszy od najprostszych.
@Wypopkowicz: ja wiem, że już nigdy nie będę, mimo że niektórzy próbują wmówić mi coś innego.
A co do reszty to z większością się zgadzam, szkoda że nie ma komu o tym tak naprawdę od serca powiedzieć i pozostaje tylko shitposting na mirko.