Jechałem wczoraj drogą krajową, delikatnie pruszył śnieg.
Ja jechałem spokojnie, niezabudowanym 80km/h i dojechałem do trzech gości którzy jechali 45km/h przyklejeni do siebie do zderzaków XD. Poczekałem na kawałek prostej, wyprzedziłem trzech na raz i pojechałem dalej.
Jakieś 10 min później wracałem tą samą trasą i tych samych trzech geniuszy stało na poboczu i robili zdjęcia po tym jak pocałowali się w tylne zderzaki,. Widocznie ten z przodu ostro przyhamował a reszta nie zdążyła.
A
Ja jechałem spokojnie, niezabudowanym 80km/h i dojechałem do trzech gości którzy jechali 45km/h przyklejeni do siebie do zderzaków XD. Poczekałem na kawałek prostej, wyprzedziłem trzech na raz i pojechałem dalej.
Jakieś 10 min później wracałem tą samą trasą i tych samych trzech geniuszy stało na poboczu i robili zdjęcia po tym jak pocałowali się w tylne zderzaki,. Widocznie ten z przodu ostro przyhamował a reszta nie zdążyła.
A

















Koniec komunikatu.
@Django09: a zapytaj [OSTROZNIE] tych wszystkich plujacych, dlaczego typ jechal na rowerze.