@harold97: to już zatacza krąg bo kursy tańca były jeszcze polecane przez normictwo przed wyjściami do baru xD dla mnie te wszystkie rady to zwykła pajacerka i robienie wszystkiego pod foidy zamiast robić to co się rzeczywiście kocha.
@elozapiekanka: To wszędzie tak jest. Każdy ma swoich znajomych i rodziny, mało kto chce poszerzać swoje kręgi. Jak ktoś wypadnie z kręgów to już koniec.
@elozapiekanka: Nie wiesz o czym mówisz. Przecież są całe społeczności zajmujące się konkretnymi tańcami. Trzeba mieć szczęście i mieszkać w większym mieście, ale wtedy wygląda to tak, że masz regularnie praktisy i imprezy w danym klimacie. Chodzisz sobie na zajęcia uczyć się teorii, na praktisie sobie możesz popróbować nowych rzeczy, a potem wbijasz na imprezę i tańczysz cały wieczór ( ͡°͜ʖ͡°)
@lentilek: Dwa lata starszy i te same rozterki bro mam. Tylko, że znowu teraz nie ejst mi tęskno do poważnego, dorosłego związku, bo tylko na taki w wieku 28 lat moge liczyć. Ech, z zazdrością patrzę w galerii jak nastoletnie pary idą z tacami z burgeami i frytkami do stolików, wiem, że tego już nigdy nie doświadczę, a mi zostają tylko kobiety po przejściach i karuzeli, albo z niszy może
A może tak dla odmiany poprankujemy dorosłych, nie wiem, Twoja żonę? Wbije w nocy w masce "Krzyka", z nożem w ręku kiedy będziecie leżeć na kanapie przed TV i nagram jej reakcje? Może być? ( ͡º͜ʖ͡º)
@RejestratorRodzynek: Redpillowe normiki twierdzą że niepowodzenie u kobiet to kwestia ubioru i trzeba koniecznie umieć dobierać pasek do spodni bo bez tego nie zaruchasz xD
@LajfIsBjutiful coś kojarzę, że jakiś Mirek kiedyś pisał, że zapisał się do szkoły tańca w podobnym celu i w zasadzie nie tylko on, bo większość osób na jego kursie była mężczyznami xD
@Returned: Panie jak bardzo ci w życiu nie wyszło że w twoim wieku zostałeś zielonką na wykopie? Od kogoś takiego ktoś miałby brać rady? xDDD Ja mam nadzieję, że chociaż przed śmiercią to doświadczenie w życiu nauczy ciebie wstawiania polskich znaków.
Mnie też rozwala loka tych rad, w szczególności:
"Bądź sobą" przy jednoczesnym "Idź na kurs tańca"
(czyli zrób coś czego nie lubisz żeby stać się kimś kim