Od wtorku siedzę na kwarantannie w chacie, bo wróciłem z zagranicy. Mam psa więc znajomi oraz wolontariusze z aplikacji I HELP YOU APP pomagają mi z nim wychodzić. System jest taki, że ja wystawiam psa za mieszkanie i oni go odbierają z klatki, a jak wracają to dzwonią domofonem, otwierają drzwi i pies już sam ogarnia i wbiega na górę plus dodatkowo gwiżdżę do niego i wołam CHODŹ CHODŹ. Dzisiaj o 15:30
Mirki jestem właśnie drugim dzisiejszym przypadkiem z #koronawirus we Wrocławiu. Nie mam nic lepszego do roboty, więc mogę opisać jak to wygląda od mojej strony.
Po kolei. Mam 32 lata. Pracuje w banku. Nie mam pojęcia w którym momencie i gdzie mogłem się zarazić. Nie miałem świadomego kontaktu z kimś zarażonym albo z zagranicy. Jednak przez oddział w ostatnim czasie przewinęło się mnóstwo ludzi. Jeśli chodzi o objawy. Z czwartku na piątek dostałem gorączki prawie 39. Rano trochę się uspokoiło ale koło 9 znowu wzrosło do prawie 39.
@kab_anos 1. Jeszcze nie mogę bo w firmie jest teraz taki sajgon że szkoda gadać. Ale ul. Legnicka 2. Zakrzów. 3. Nie. Byłem największym foliarzem wśród znajomych więc poruszałem się praca-dom
Jak walka z #epidemia wygląda w innych krajach: Zapobieganie zarażeniom w Holandii to jest kpina.
Pracuje na Flora Holland w Aalsmere, jest to ogromny kompleks różnych spółek import/export kwiatów gdzie mieści się myśle że grubo ponad 100 firm, wszystko jest połączone tunelami i drogami wewnątrz budynków, jest to na tyle duże że mają własną policję. Do tego odbywają się tu aukcje kwiatów i codziennie przewijają się tutaj tysiące osób, dodajmy
Coś pykło. W lutym zeszłego roku założyłem własną działalność. Nie układało się po mojej myśli, ale od grudnia zacząłem w miarę rozsądnie zarabiać i właśnie spłaciłem wszystkie zaległe ZUS-y, rachunki i wychodzę na prostą! Do tego mam poważne, wielkie plany na rozwój swojej działalności.
Takie #chwalesie, bo dopiero od niedawna coś się w życiu układa i mam nadzieję, że będzie tylko lepiej. Popełniłem przez ostatni rok wiele biznesowych błędów,
@Ale_SMIESZNY_repost: O to się nie boję. W najgorszym przypadku wrócę na emigrację, ale zabiorę ze sobą własną firmę. Choć nie ukrywam, że wolałbym żyć i prowadzić działalność w Polsce. Wiem, że mi się będzie żyło dobrze, bo ogarniam język angielski, a swoje usługi mogę świadczyć nawet zdalnie, do tego już w Anglii załapałem trochę doświadczenia w tym biznesie, ale na etacie. Daję szansę Polsce, ale jeśli Polacy dalej będą wybierać
#truestory #logikarozowychpaskow Sytuacja z dnia dzisiejszego, parking TESCO. Jedzie #rozowypasek swoim Golf V , ja za nią. Dziewczyna parkuje a ja zauwazam brak lewego lewego światła stop. No to kulturalnie podchodzę bo wiadomo że ciężko zauwazyc brakującego światła z tylu samochodu. Pani wychodzi z auta.
@Pleczar: I telefon do męża/chłopaka: "Wiesz co? Jakiś gość na parkingu mówił, że zepsuła mi się żarówka. Przyjedziesz zaraz czy mam wzywać asistans?" ( ͡°͜ʖ͡°)
Wysłałem dzisiaj maila do Ministerstwa Zdrowia z zapytaniem o bezpieczeństwo przesyłek przychodzących z Chin. Dostałem odpowiedź pic rel, że przekazano to do odpowiedniego działu, jak chcecie wiedzieć co odpiszą dalej to plusujcie ten wpis.
źródło: comment_15868659829uxhiG7OheKOKQlTdBJNc1.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora