Mam pewien problem, mianowicie chodzi o to, że mam problem z szybkim wyciąganiem wniosków oraz z argumentacją. Często w pracy jest tak, że ktoś mi zabije ćwieka i nie wiem co powiedzieć, a wieczorem gdy jestem w domu i sobie przypomnę tą sytuację to od razu przychodzi mi do głowy riposta lub argumenty które wtedy by przeważyły szalę.
Znacie jakieś ćwiczenia/książki abym mógł podkręcić umiejętność szybkiej, logicznej argumentacji oraz wyciągania wniosków? Martwi
@konstelacjaniesamowitosci: nie wiem, też chciałabym się tego nauczyć bo póki co to olśniewa mnie pod prysznicem xD wtedy mam całą masę argumentów i niezłych pocisków :x
Zrobiłam biszkopt - zakalec, teraz robię drugi i chyba czeka go taki sam los xD. Tak to jest, jak robi się biszkopt bez proszku do pieczenia, nigdy mi nie wychodzą (╯°□°)╯︵┻━┻. W pierwszym to wiem, co zawiniło, bo wyciągnęłam go za szybko ale teraz nie mam pojęcia :| #gotujzwykopem
@turtledove: cZasami tak jest z biszkoptami, nie przyjmuj się! Często to wina piekarnika. Mój sposób na puszty biszkopt to dodania mąki kukurydzianej :D
@AryanWonderBoi: moze to byc wysuszenie skóry jak najbardziej. Kup sobie kosmetykido mycia hipoalergiczne lub po prostu dla dzieci. Zaraz po kąpieli spróbuj się wysmarować żelem aloesowym, nie mam pewności czy to pomoże, ale warto spróbować:)
@AnonimoweMirkoWyznania: daj sobie z nią spokój. Ona nawet nie będzie traktować Cię powaznie. 16 lat to nie jest czas na związek z 25 letnim facetem, inne priorytety.
Pracuje na produkcji i jeden z kierowników powiedział że jak zrobimy 200% normy ogólnej to możemy nie przychodzić jutro do pracy, każdy został po godzinach i zrobiliśmy te 200% w 12 godzin no ale potem inny kierownik powiedział że i tak mamy być jutro w pracy i go nic nie interesuje a jak ktoś nie przyjdzie to dostanie