Dlaczego ludzi tak potwornie szczypie, że niektórzy nie chcą dzieci?
Weszłam na fb a tam post, że kobieta nie chce FWB, ONS, situationship tylko konkretów. I że dzieci też nie chce.
A tam wylew oburzonych i wściekłych komentarzy, że jest workiem na s. Itd.
Zazdrość, że żyją w pełnej, nieograniczonej swobodzie a oni muszą (lub będą musieli) zasuwać?
Złość,
Weszłam na fb a tam post, że kobieta nie chce FWB, ONS, situationship tylko konkretów. I że dzieci też nie chce.
A tam wylew oburzonych i wściekłych komentarzy, że jest workiem na s. Itd.
Zazdrość, że żyją w pełnej, nieograniczonej swobodzie a oni muszą (lub będą musieli) zasuwać?
Złość,










Normiki nie mają pojęcia, jak wiele to daje, gdy ludzie interpretują ambiwalentne sytuacje i słowa na twoją korzyść.