#swieta #truestory
Był rok 1987, ja (lvl 8) z rodzicami i bratem (lvl 10) jechaliśmy na swięta do wujka. Podróz trabantem ze Śląska do Sanoka. Jakoś w połowie drogi auto się zepsuło, na szczęście wśród zabudowań. Ojciec zaczął grzebać pod maską, matka poszła po domach zapytać o taksówkę lub jakąś podwózkę. Po jakimś czasie podjechał taksiarz "dużym fiatem". Było już ciemno jak skończyli przepakowywać bagaże. Taksiarz powiedział, że
Był rok 1987, ja (lvl 8) z rodzicami i bratem (lvl 10) jechaliśmy na swięta do wujka. Podróz trabantem ze Śląska do Sanoka. Jakoś w połowie drogi auto się zepsuło, na szczęście wśród zabudowań. Ojciec zaczął grzebać pod maską, matka poszła po domach zapytać o taksówkę lub jakąś podwózkę. Po jakimś czasie podjechał taksiarz "dużym fiatem". Było już ciemno jak skończyli przepakowywać bagaże. Taksiarz powiedział, że
















Może i japoński NIKKEI za ostatnie 20 lat jest gorszy od WIGusia, ale za to południowokoreański KOSPI jest jeszcze gorszy.
źródło: obraz
Pobierz@Kameleon021: Jest już pół roku w szerokiej konsoli, z której aktualnie stara się wyjść górą. Więc na mój nos ciekawie będzie dopiero jak wyjdzie górą, ewentualnie gdy wyjdzie i jednak zawróci jak w październiku.